Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pieprze samotność

Polecane posty

Gość gość

Od zawsze miałem problem z dziewczynami. Zawsze jak mi się jakaś podobała to nie podchodziłem bo po co ? Przecież może mieć kogoś lepszego. Jak chodziłem na imprezy to wolałem pić z kumplami, a nie podrywać, zagadywać dziewczyny. W końcu poznałem ją, okłamała mnie, że mnie kocha i cierpiałem w samotności wiele lat. Myślałem, że to przez moją wagę, że coś ze mną jest źle. Wróciłem do uprawiania mojego ukochanego sportu, żałuje, że kiedykolwiek przestałem, nie wiem co sobie myślałem. Ogarnąłem moją sylwetkę, wziąłem się za siebie, zacząłem zarabiać pieniądze, myślałem, że chodzi jej o wygląd i kasę. Ale nie ona po prostu lubi się bawić facetami. Ona nie chce faceta dla niej łagodnego, woli wybierać sobie takich (i jest z takim) bo biją dziewczyny, szarpią, jego uważa za mężczyznę, a mnie za ciote bo jestem wrażliwy i łagodny. Szkoda tylko, że nie wie co trenuje i że mógłbym go raz dotknąć i by się nauczył, że kobiet się nie bije i dowiedziałby kto jest agresywny, a kto nie.. Przyszedłem do niej nowy, lepszy i mnie odrzuciła. Nie wiem o co jej teraz chodziło, mam ją bić, żebym był jej ideałem ? Chyba jest nienormalna ! Mój dobrobyt trwał krótko, na dodatek straciłem wszystko i teraz będę musiał wyjechać do pracy, żeby stanąć na nogi. W dodatku musiałem wrócić do mieszkania z matką jak dziecko jakieś. Może to i dobrze ma chore serce, czasami trzeba jej pomóc. Kase straciłem całą. Od zawsze byłem samotny i musiałem sobie radzić sam. Gdybym przez ten czas nie był idiota, który się zakochał i zachowywał jak ciamajda i gdybym miał u swojego boku kochającą kobietę, która potrafi doradzić to byłbym w zupełnie innym miejscu, byłbym lepszym człowiekiem. Przez tą całą sytuacje zacząłem się bać kobiet i nie wyobrażam sobie, żeby do jakiejś podejść. Z resztą, która by chciała aktualnie bezrobotnego. Teraz szans na miłość nie mam. Z resztą kobiety, które poznawałem to zimne suki, które kłamią, oszukują albo się puszczają. Żadnej nie interesuje, czy facet jest dobrym człowiekiem, ma mieć tylko kase i dobrze wyglądać, reszte mają w d***e. Czują się bezpiecznie tylko przy chamach, którzy potrafią siłą pokazać im, gdzie jest ich miejsce i jeszcze krzyczą, że takich kochają, a jakby ich na ulicy napadali to by się taki damski bokser w majtki zesikał i uciekł. Niech mi kobiety nie wciskają już głupot, że chcą faceta opiekuna, kochającego, wiernego, łagodnego, wrażliwego bo takich macie za c***y. A jak wam facet powie, że też chce, żeby się nim zaopiekować to jest "za miękki". A jak jej prezent w nocy na rowerze 60km w dwie strony zawiozłem to też miała to w d***e. Nie da się mieć kobiety, przy której można się nawet wypłakać bo poleci do koleżanki i się będą razem śmiały. Taki mój wieczorny żal, spowodowany tym, że brak ukochanej zniszczył mi głowę i myślenie, chciałem po prostu napisać, że p*****le samotność i p*****le kobiety, które kłamią bo to bardzo dobrze potraficie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podsumowanie: znalazłeś sobie kobietę która zawsze lubiła facetów którzy nią pomiatali, zarwałeś ją, ciekawe czemu? Pewnie byla ładniejsza od brzydul i przeciętniar o dobrym charakterze. Ona Cię wychoojała, jak zawsze teg typu dziewczyny to robią, a Ty zalisz się i płaczesz, że wszystkie kobiety są be i w ogóle, choć sam na te fajne i dobre nigdy nie leciałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Są fajne i dobre kobiety, moja jest moim najlepszym przyjacielem, zawsze mogę na nią liczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja z nią nigdy nie byłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie oceniaj wszystkich dziewczyn na jej podstawie. Krzywdzisz siebie i inne kobiety, które są w porzadku. I nie wmawiaj sobie, że kobieta nie zainteresuje się bezrobotnym. Fakt, są takie, które stawiają na pierwszym miejscu majętność faceta. Niestety sam się dałem takiej złapać. Jeśli uwierzysz, że nie masz nic do zaoferowania kobiecie, to tak będzie, one to wyczują że uważasz siebie za gorszego. A nie dla każdej to się liczy. Są takie, które wiedzą że są lepsze i gorsze okresy. Jeśli pokażesz, że jesteś ambitny, pomysłowy itd, to dla nich wiele znaczy. Zobacz, rozejrzyj się. Nawet na ulicy, w samochodach, zobacz jakie ładne kobiety potrafią być z facetem, który jeździ autem za 2-3 tysiące zł. Myślisz, że one są z nimi dla kasy? Bo ja nie sądzę. Uwierz w siebie i swoją wartość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×