Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój sen prośba o interpretację

Polecane posty

Gość gość

Mój sen: Terapia odbywała się na pustyni, ja siedziałam na ławeczce i mówiłam o swoich przeżyciach, a terapeuta stał w słońcu i w ogóle mnie nie słuchał, był cały czerwony, pot się z niego lał, zaproponował abyśmy udali się do najbliższego sklepu. Było tam pełno ciast i słodyczy (a mam bulimię), on rozebrał się do bielizny i położył między tymi słodyczami, miał boskie ciało, idealne, całe wysmarowane oliwką i spytał czy nie przeszkadza, że będzie w bieliźnie. Odparłam, że nie, potem powiedział: dość tego gadania, trzeba działać i udaliśmy się do pięknej willi, złota brama, kryształy, diamenty, powiedział, że mogę zabrać co chcę, nagle przyszły jakieś dzieci z nożami i pałkami, terapeuta schował się za mnie i zaczął płakać, bo nie znał ich dziecinnego języka, tylko ja mogłam nas uratować, zaczęłam rozmawiać z tymi dziećmi i zostawiły nas w spokoju. Wzięłam terapeutę zapłakanego i ułożyłam w kołysce, nagle poczułam się silna, że dałam radę sama porozmawiać z tymi dziećmi i zaświeciło słońce, gorące jak na tej pustyni. CO ZNACZY TEN SEN WG WAS?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szykuje sie jakas dobra zmiana ale bedzie okupiona trudem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no prosze..mamy tu doradcow finansowych,zyciowych,malzenskich,teraz jeszcze wrozki na pewno beda...buhahaha,forum uczonych ludzi:d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziękuję:) czy ktoś jeszcze się wypowie? co sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×