Gość gość Napisano Listopad 18, 2013 kolega przyniusł do szkoły prezerwatywy potem sie zemnie nabijał że jestem prawiczek i powiedzial że trzeba korzystać z zycia że na starość bede żałowal ;/ ehh znowu wszystko domnie doszło znowu miałem zepsyty powrut dodomu doszła świadomość że ikim jestem niemam kobiety kolegi takiego sktórym bym mugł owszystkim gadać wiec impreza jest brat podchodzi do stołu cos sie zapytac ja mu czesć daje on cos a ja jak głupi muwie by dał ;/ potem mi to kolega wypomniał w szkole i mnie wstyd zjada i siara i głupota moja . Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach