Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zyta123

praca w rossmannie

Polecane posty

Gość zyta123

Cześć, Piszę do Dziewczyn które zamierzają pracować w Rossmannie, dziewczyny... trzymajcie się z daleka od tego obozu pracy, naprawdę!! To co przez ostatni czas dzieje sie w tej firmie to przekracza ludzkie wyobrażenia, ja mam taki pomysł aby prezes tej firmy zatrudnił roboty, nie beda jadły, piły, sikały, rodziły dzieci, nie muszą poza tym spać, beda sie ciagle uśmiechały, fantastyczne rozwiązanie;) Rossmann to obóz pracy i tyle i każda dziewczyna która mysli o tej firmie niech weźmie to pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goooooooooooooooooooooo
az tak zle?a tam w ogole da sie tostac,czy wszystko obsadzone w h*j naprzod?a robic trzeba wszedzie w dzisiejszych czasach niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem ludzie, którzy piszą takie głupoty chyba w ogóle nie mają pojęcia o życiu. Ja sama jestem gówniarą, mam 19 lat i praca w rossmannie nie jest moją pierwszą pracą. Owszem trzeba się napracować, ale przypominam, że jest to PRACA - nie wakacje w spa. Skoro tak źle madame, to polecam pójść gdzie indziej. Taka sama harówa - tyle, że zarobki niemal dwa razy mniejsze. Pomijając fakt, że akurat w swoim sklepie mam dosyć napiętą atmosferę z dziewczynami to pracy tej nie zamieniłabym na żadną poprzednią. W istocie - jest to przede wszystkim praca fizyczna, a jeżeli taka jednostkom niektórym nie odpowiada, to proponuję zabrać się za edukację. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości! Nie jestem tutaj żadnym adwokatem ani obrońcą Rossmanna. Jest to miejsce, gdzie istnieje tak wiele absurdów, że głowa boli. Przeszukiwanie toreb, rewizje, chore standardy... No ale niestety - to oni Tobie płacą i to oni ustalają warunki. Jeżeli nie jesteś w stanie ich zaakceptować, no to cóż. Nikt Cię do tego nie zmusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. niestety w większości miejsc tak jest. sama pracowałam w sieciówkach, odzież, obuwie, zap*****l od rana do nocy tak samo, tylko towar inny. i co sklep to podobne warunki, jakichś drastycznych różnic nie widziałam. jak się komuś praca nie podoba, może zmienić, jak ja. tylko nie każdy może sobie pozwolić na półtora roku bezrobocia i znalezienie czegoś "normalnego". ja mogłam, skorzystałam, jestem zadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×