Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kto ma rację

Polecane posty

Gość gość

??? Od 2 lat mieszkam z koleżanką. Nasze pokoje są obok siebie, a ściana jest bardzo cienka, że wszystko słychać. Wcześniej nasze pokoje oddzielał przedpokój.- w poprzednim mieszkaniu. Problem w tym, że nie wiem czemu, ale ona nastawia mega głośny budzik raz na 3 , raz na 3:30 albo na 4 rano. Niestety on twierdzi, że musi mieć głośny budzik bo inaczej do pracy zaśpi. Co mam robić? Już kilka razy zwracałam jej na to uwagę. Koleżanki z dużego pokoju nie widzą problemu, bo pewnie dźwięk budzika do nich nie dochodzi z uwagi na długi przedpokoj. Czy jestem przewrażliwiona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po przeczytaniu samego tytulu od razu widac ze racje nalezy przyznac tobie, tego chcesz prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie muszę ja mieć racji. Chcę, żeby ludzie na tym forum pomogli mi obiektywnie ocenić sytuację. Bo już nie wiem czy ja nie przesadzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stopery do uszów i niech koleżanki z dużego pokoju cię budzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kurcze, pewnie, że Ty masz rację.. Ona musi wstawać o 3, nie Ty. Nie mieszka sama, a zachowuje się jakby tak właśnie było.. Powiedz jej, że każdej nocy budzi Cię jej budzik i masz tego dosyć.. Co innego gdyby to była sporadyczna sytuacja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to co ma nie nastawiac budzika? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No niby tak. Tylko, że ta moja koleżanka nawet nie wstaje po tych nocnych budzikach. A jest nauczycielką, wiec dziwne to dla mnie że czasem śpi w dzień, a nawet jak do roboty ma na 10 to w nocy dzwonia budziki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Budzik raz dzwonił- 3:00, 3:30, 4:00 A ona wstała o 5 rano. Do pracy wtedy miała na 10. To jest nie do wytrzymania dla mnie. Niestety wsparcia nie mam od nikogo. Nie chce juz 3 raz zwracac jej uwagi. Nie wiem czy nie skontaktowac sie z wlascicielem mieszkania, ale nie mam jak tego udowodnic co sie w tym domu dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie potrafi w komorce ustawic by budzic w ogole nie dzwonil umie tylko przestawiac godziny :D pomoglabys kolezance cipo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie komorka. Budzik z komorki jej nie budzi. Ona ma taki stary cholerny budzik dryndający

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zepsuj budzik. nastaw budzenie w wierzy na pietwsza na caly regulator najlepiej jak cie nie bedzie. zamow jej budzenie przez komorke na pierwsza w sobote w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem msciwa, ale pomysle o tym, zeby odegrac sie w sobote, kiedy ona śpi do 11 i ma pretensje ze ja robie sobie sniadanie o 9 albo 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×