Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co oni w nich widza

Polecane posty

Gość gość

Czy milosc moze byc slepa? Ale az tak, ze zauwazamy wartosci w kims, kto jest nie tylko nieatrakcyjny, ale niemily i nie jest dobrym czlowiekiem? A moze o sex chodzi? O pieniadze? Tak sie czasem zastanawiam co niektorzy mezczyzni widza w swoich partnerkach... Mam kilku znajomych i tak: - Jeden (37 lat) mial ladna, mila zone ok. 35 lat i dwojke dzieci. Zostawil ja dla babki wygladajacej na 45 lat, z szostka dzieci, roszczeniowo nastawionej do zycia. Na swoje dzieci nie placi alimentow, tamte utrzymuje (wiele zarabia, na czarno) - Drugi ma 35 lat i 24-letnia dziewczyne. Moze dowartosciowuje go jej mlodosc? Ale laska ma twarz pomarszczonego mopsa, kulkowate cialo i jest po prostu wredna. Ciagle domaga sie prezentow, nie pracuje, siedzi w domu, nie gotuje, raz go zdradzila - Trzeci ma 31 lat i zone rowniesniczke. Zona wyglada na jakies 48 lat, ma spora nadwage, chodzi w dresach, jest cala pomarszczona i obwisnieta, ma krotkie wlosy w polowie czarne, w polowie tlenione na blond i wiecznie na wszystkich wrzeszczy. Poniza go przed znajomymi, ciagle domaga sie kasy i fundowania roznych rzeczy, ma nieslubne dzieci (dwojke) urodzone jako nastolatka (byla znana z uprawiania sexu z kazdym, kto ja poprosil). Nie rozumiem tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co cię to obchodzi? nie mieszkałeś/aś z tymi rodzinami więc nie wiesz czemu tak wyszło a nie inaczej. nienawidzę takich wścibskich i zazdrosnych osób jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co Cię obchodzi, czemu mnie to obchodzi? Zwykła ciekawość ;-) Idź, zażyj lek na uspokojenie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kruella85
Oho , widzę , że jakaś wulgarna babka się odezwała . Czyżby Autorka opisała Twój przypadek ? Ja niestety nie pomogę . Ale chętnie przeczytam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×