Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Yasminaaaa

ZAUFANIE

Polecane posty

Gość Yasminaaaa

Hey, zakładam ten temat bo nie potrafie sobie z nim poradzi. Wiec tak: Z moim chloapkiem jestesmy razem od 5 lat. Jakis czas temu zostalam zdradzona i oszukana... bardzo mnie to zabolalo i przez dluzszy czas nie potrafilam sie z tym pogodzic. Jednak zadecydowalam, ze sprobuje mu to wybaczyc i zaczniemy wszystko od poczatku. Ogólnie wszystko jest w porzadku, dogadujemy sie jak nigdy, nie klocimy sie, chyba ze o jakies bzdury, jak w kazdym zwiazku. Ale moj problem polega na tym, ze za zadne skarby nie potrafie mu zaufac! Np. dzis on wyszedl pomoc koledze, mial byc najpozniej za godzine, ale powiadomil mnie, ze siedza i pija wodke wiec bedzie pozniej, na co ja mu zrobilam dzika awanture, on sie obrazil i do tej pory go nie ma, a ja co sekunde mam ochote do niego dzownic, nawet chcialam tam isc i sprawdzic czy czasem nie ma tam zadnych innych dziewczyn..... Czy ktos z Was mial podobnie?? Moze ktos z Was poradzil sobie z tym? Moze ktos ma jakies rady?? I ogolnie co tym wszystkim sadzicie.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam to samo i nie potrafię sobie z tym poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yasminaaaa
Eeh.... no i co tu robic ?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ogólnie zauważyłam, że lepiej się czuję, jeśli robię coś w czasie kiedy jego nie ma. jestem bardzo zajęta czymś i nie mam czasu myśleć o tym co robi. Albo kładę się wcześniej. Też nie chciałabym, żeby on pisał do mnie co chwilę kiedy jestem na plotkach z koleżanką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yasminaaaa
Dokladnie tak samo pomyslalam... ze nie chciala bym zeby do mnie wydzwanial czy cos jak jestem ze znajomymi... ja sama chyba szukam problemu.... taka prawda, ze on caly czas ze mna spedza, od jakiegos mmiesiac albo nawet dwoch dopiero pierwszy raz wyszedl sam z kolega, beze mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem już na tym etapie, że on chciałby wyjechać z kolegami a ja się boję, bo właśnie na takim wyjeździe mnie zdradził... więc wszystko przed Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yasminaaaa
To mnie pocieszylas :P Najgorsze jest to, ze skoro mu wybaczylam to mam ta swiadomosc, ze musze zaufac bo bez tego ani rusz.... tylko jaaak ? :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem już 1,5 roku po zdradzie i ciągle nie wiem jak mu zaufać. Ale wiem, że jeśli będę mu czegoś zabraniać czy będąc zaborcza on się zamknie i nie będzie ze mną tak szczery jak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×