Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PraweaTywea

Opuścil mnie Jezus

Polecane posty

Gość PraweaTywea

Smutne przemyslenia w wieczor Narodzenia Panskiego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje dziecko od
mżeTy od niego się oddaliłaś?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PraweaTywea
Choc sie tak zloci niebo i morze smutno mi Boze x moje dziecko - moze nigdy go tak naprawde nei znalam? :( Nie wiem ostatnio coraz czesiej o tym mysle. Jezu, gdzie jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PraweaTywea
Boze upadłam, przebacz mi Panie :( upadlam na samo dno, jestem grzesznica i zdechne potepiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Esssie
Prawa każdy grzeszy.... ja mam dzisdiaj okropny nastrój....zapuść sobie ksu za mgłą akustycznie na youtube, mi pomaga ta melodia... nawet mi sie logowac nie chce z tego smutku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaktusik niebieski
Jezus nikogo nie opuszcza , a plany jego są misterne , wszak perfekcyjne. I nawet gdybyś miała upaść on Cię podniesie. Ja upadałem wiele razy ale tylko raz upadłem na tyle nisko że sam nigdy bym już nie powstał. Właśnie wtedy przyszedł do mnie Jezus i wyciągnął do mnie dłoń , za którą ja się złapałem. Świat jest pokręcony.Raz na wozie raz pod wozem. Kednego dnia przyjaciele zamieniają sie w wrogów a drugiego wróg w przyjaciela. :) Jezus Cie na pewno nie opuścił. Może teraz go słaiej dostrzegasz , ale na pewno Cię nie opuścił jak nie opuszcza nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×