Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ilewartswiatbezciebie

Samotność po zmroku

Polecane posty

Gość ilewartswiatbezciebie

Drogie panie! Te starsze i te młodsze! A także drodzy panowie! Jak sobie radzicie z tym, że nie udało Wam się spotkać tej ukochanej osoby i że jesteście sami? Jak udaje Wam się przetrwać wieczory, kiedy najbardziej potrzebujemy bliskości drugiego człowieka, a może najbardziej wtedy właśnie odczuwamy jej brak? Czy wierzycie jeszcze w to że w końcu i do Was zapuka miłość? Czy w ogóle wierzycie jeszcze w miłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młodsza pani wierzę w miłość normalnie, raz kostka czekolady, innym razem książka i człowiek nie mysli o tym czego nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilewartswiatbezciebie
fiku mikuuu A chciałabyś jeszcze kogoś poznać czy już Ci na tym nie zależy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilewartswiatbezciebie
Życzę Ci tego z całego serca :-) Pięknej miłości. A nie masz czasem wrażenia, że gdzie się singiel nie pojawi tam same pary? Bo w większości mówią : ,,chcesz kogoś poznać to wyjdź do ludzi'' i wychodzę a wtedy okazuje się że wszędzie same pary... i jeszcze gorzej się czuje niż przed tym wyjściem, które miało mi pomóc w znalezieniu sobie kogoś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrotka8
Ja juz zwątpiłam, ze kogos poznam... Czy radzę sobie z samotnością ? Nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najgorsza jest jednak sytuacja gdy jesteś z kimś w zwiazku, mieszkasz i zyjesz z nim a czujesz sie tak samotnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrotka8
Brak partnera to jeszcze pół biedy... Gorzej gdy nie masz nawet bratniej duszy (przyjaciela/przyjaciółki) z ktora mozna pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wiecie jak to jest znaleźć się na imprezie gdzie są praktycznie same pary a ty przyszłaś sama? Wszyscy patrzą na Ciebie z góry , od razu zakładają że coś jest z Tobą nie tak, wręcz patrzą z litością choć tak naprawdę nic nie wiedzą o życiu takiego singla. Może jest sam, bo wszystkich odrzucał albo nie czeka na kogoś kogo naprawdę pokocha a nie wiąże się z kimś tylko na pokaz żeby mieć się z kim pokazać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Drogie singielki! Wiecie, dlaczego jest Wam czasem smutno i źle? Bo założyłyście, że dziewczyny, które mają chłopaka, mają bajkowe życie, że mają kogoś komu na nich zależy, że mają z kim wyjść gdzieś na imprezę czy gdziekolwiek, że czują się piękne, adorowane. Też tak kiedyś myślałam, ale romantyczne historie pozostają w bajkach. Tak naprawdę gdy się ma faceta, to wcale nie jest jakoś wspaniale i idealnie oni uwielbiają gadać o sobie, są egoistami a w związkach potrafią tylko wymagać nie dając nic w zamian. Nie mówię że wszyscy ale większość. Wcale nie jest tak, że dziewczyny w związkach są szczęśliwsze, często w tych związkach nie ma ani odrobiny miłości... takiej prawdziwej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie nie wierzcie w te idealne związki i obnoszenie się tych wszystkich par na pokazówkę jacy to oni szczęśliwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×