Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gostekk

Samemu na domówkę

Polecane posty

Gość Gostekk

Hej. Jestem kawalerem i dostałem zaproszenie na domówkę gdzie będzie 8 par. Ja będę jako jedyny nieparzysty. Znam z tego grona 3 osoby. Chcę pójść ale zastanawiam się jak to będzie. Bo zagajać do kobiet nie będzie można raczej bo każda będzie miała swojego faceta. Więc pozostanie się dostosować i grzecznie bawić trzymając swój dystans. Ogólnie mam pozytywne nastawienie ale momentami się zastanawiam jak tam będzie. Mieliście podobnie kiedyś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uważasz, że kobieta, która przychodzi z facetem może rozmawiać tylko z nim :D:D ha ha dobre:D wyobrażenie jak w krajach islamskich ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
w islamskich to bawią się w różnych pomieszczeniach, a o rozmowie nie ma nawet szans hehe. Pogadać zawsze można. Miałem na myśli np taniec. przychodzi sytuacja, że jest czas na tańce i każdy facet bierze swoją kobietę i nieparzysty tańczy wtedy solo albo robi coś innego. A takich sytuacji może być parę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie idź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź, nie potańczysz, ale spędzisz czas w towarzystwie, pożartujesz ... lepszy rydz niż nic, miłej zabawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź jak masz sam w domu siedzieć to zawsze fajnie w gronie znajomych pobyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
pójdę. dzięki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pojde z Tobą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwódkaaaa
przy 8 parach możesz się czuc swobodnie, raz pogadasz z kolegą, raz koleżanką, może nawet zatańczysz. Generalnie znikniesz w tłumie. inni nawet jak przyjda w parze to wcale nie znaczy, że w tym samym składzie będą chcieli opuścic ten przybytek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morska Bryza
No pewnie że idź! 8 osob to duże grono, tu pogadasz, tam sie pośmiejesz i czas zleci...lepsze to niż siedzenie w domu ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lubisz być masochistą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
Też racja. to że przyjdą razem to nie znaczy jeszcze, że para. A po drugie za pozwoleniem można i z partnerką partnera zatańczyć hehe. Tłok i nastrój zrobi swoje. Powinno być ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym jednak nie poszla bylaby to dla mnie katorga wolalabym siedziec w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
masochistą? nie bardzo. a w jakim sensie masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morska Bryza
jakim masochstą? odczep sie od człowieka bo mu zabawe zepsujesz, nim sie jeszcze na dobre zaczęła...ja zaprosiłam 3 lata temu kolezankę na sylwestra miala być sama, toś tam nie dotrarł kto mial być w parze i teraz to właśnie oni są parą..właściwie to już małżeństwem , wiec nigdy nic nie wiadomo...a też sie wahała czy przyjąć moje zaproszenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość ja bym jednak nie poszla bylaby to dla mnie katorga wolalabym siedziec w domu _____ O matko, ale z ciebie smutek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morska Bryza
na szczęście zgarnęłam ją w ostatniej chwili spod domu i teraz jest mi za to wdzięczna..a miała być sama wsród par ;-)) wiec sie nie łam kolego tylko szykuj ciuszki i na impreze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No pewnie, że idź! Znasz wszystkich w tamtym gronie? Zawsze może się okazać, że poznasz kogoś ciekawego, kto zna Twoją drugą połówke :-) grunt, to nie zamykać się na ludzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość ja bym jednak nie poszla bylaby to dla mnie katorga wolalabym siedziec w domu _____ O matko, ale z ciebie smutek! Smutek nie smutek:), spedzam fajnie sylwestra i po prostu uwazam ze singiel posrod par to nie jest dobry pomysl:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie niby
zaproszone same pary a nigdy nie wiadomo, kto się zjawi i jak to się potoczy ;) idź!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
Niekoniecznie idę tam poszukać tej połówki przecież. A raczej spędzić Sylwka jakoś.Tylko impreza sparowanych narzuca jakieś ograniczenia. i tylko to mogłoby być inne. ale póki co może ktoś się niespodziewanie niesparowany dokoptuje. Przecież do imprezy jeszcze kilkadziesiąt godzin zostało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie niby
ja też idę na domówkę i do końca nie wiadomo jeszcze kto dokładnie na niej będzie :) ja bym na Twoim miejscu śmiało szła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morska Bryza
no i sam znalazłeś odpowiedź ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
a tak na marginesie to widzę, że zdania wypowiadających się tutaj są zróżnicowane ale ze wskazaniem na zabawę. Nie dziwię się bo to normalne, że zawsze się znajdą tacy i owacy w każdej sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morska Bryza
jesteśmy za, a nawet przeciw..że tak zacytuję klasyka ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta znajoma czy znajomy jaby byl w porzadku toby zaprosil tez jakas solistke dla ciebie do pary, popytaj go albo sam znajdz na ten wieczor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gostekk
miałem taką jedną kandydatkę ale nie skorzystała z zaproszenia. A znajomy mówi, że jest zdziwiony że nie jest tak łatwo z ludźmi nawet w parach. Bo jedni już gdzieś idą, inni nie mają gdzie zostawi małego dziecka itp. Sam byłem zdziwiony taką sytuacją. Jutro zaktualizuję z nim czy jest jakaś singielka na liście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jesteś prawiczkiem rozmowa z takim gównem jak ty byłaby upokorzeniem dla kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak sie popijecie to sie wymieszacie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"jak jesteś prawiczkiem rozmowa z takim gównem jak ty byłaby upokorzeniem dla kobiety" A z takim słodziakiem jak ty to pewnie myślisz, że zaszczytem.... jesteś smutnym marzycielem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×