Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Demon

Polecane posty

Gość gość

pewnej nocy probowałam zasnąć , lecz cos mnie podkusilo zeby otworzyc oczy i nagle spostrzeglam nad soba czarna postac w kaptkurze nie bylo widac twarzy . Jeszcze inny przypadek był taki ze , siedzialam sobie na fotelu i nagle kontem oka zobaczyłam czarna postrac ktora przemiezala przez korytarz czy to moze byc demon ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
A miałaś może kontakt z: - bioenergoterapią - reiki - homeopatią - wahadełkiem - kartami tarota - innymi kartami do wróżb - jogą - rytuałami tybetańskimi - medytacją - horoskopami różnorakimi - czy tam sennikami - odblokowywaniem czakr czy innymi okultyzmami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic z tych rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
boje sie ze kiedys zrobi mi krzywde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś takiemu czarnemu w kapturze przyj****em krzesłem. uciekł i zostały tylko wyłamane drzwi na balkon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
problem jest w tym ze on znika w sekunde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w sekundę to ci dużo krzywdy nie zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w ogóle szybki gość jest. ten mój od krzesła też zniknął w parę sekund. ale że w sekundę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie zarty :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też nie żartuję. P*************m mu aż trzasło a czarny w kapturze zniknął szybciej niż zdążyłem mrugnąć. Nawet nic nie zginęło tylko drzwi do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to widocznie miales zlodzieja w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet na pewno. Trzymaj coś poręcznego koło łóżka i gdy Twój się pojawi - działaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gorzej bedzie jak go jeszcze pok****e :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a pokurw go do woli. nie zaszkodzi jeszcze szybciej zniknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha dzięki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
marcin boczek terz tak muwił w swoim swiadectwie i wołał jezusa i ta postac mu krzywdy nie zrobiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
Hmm... to dziwne. Skoro nie miałaś kontaktu z okultyzmem to nie powinnaś mieć takich akcji. Jesteś wierząca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ojciec Pio też nie miał kontaktu z okultyzmem a był bity przez demonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
Hmm... w sumie racja. U mnie takie akcje zaczęły się wówczas kiedy wychodziłam w/w rzeczy. Więc sądziłam, że to dlatego. Dwa razy miałam takie akcje z tymi ciemnymi postaciami. Raz kiedy oglądałam TV szara przeźroczysta postać jakby w kapturze albo z długimi włosami 1,5 roku temu a drugi raz w nocy chyba z rok temu, kiedy "coś" obudziło mnie ze snu i w nocy zobaczyłam czarną postać. W nocy się wystraszyłam. Na początku sądziłam, że to Anioł Stróż ale chyba powinien być jasny...Hmm... Sama nie wiem. W każdym razie od kiedy zaczęłam chodzić do kościoła i się nawróciłam nie miałam już takich atrakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×