Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziwne rzeczy u mnie w domu

Polecane posty

Gość gość
Nie zaatakował mnie żaden balon :)) W ogóle nie traktowałem tego jako ostrzeżenia, tylko dopiero później mi się skojarzyło, jak wydarzył się ten huragan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skąd mam wiedzieć, czy ma to coś wspólnego. Balon mógł się też poruszać z powodu przeciągu, bo na dworze jest zimno, wystarczy, że gdzieś jest niedomknięte okno albo nawet działa zwykła wentylacja przez kratkę, a zimne powietrze opada na podłogę i mogło poruszyć ten balon. Sama to sobie oceń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ssasiadkasasiadki
Skąd do c***ja wziął się ten balon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co Cię zaatakowało, czy tam ostrzegło? Ten taboret na pralce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może przemeczenie. :p ale takie rzeczy się dzieją i na 100% cos tam jest:D bo jak wytlumaczyc trafność tarota itp.? większość się nie przyzna nawet jeśli nałogowo korzysta, bo przecież ludzie wysmieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okna mam pozamykane, wiec to nie wiatr. Z reszta naskoczyl na mnie w momencie gdy stałam tyłem. I nie to, ze turlal sie po podłodze, tylko normalnie skoczył na mnie, na wysokość łydki i mnie ze tak powiem kopnął. A skąd sie wziął? Z podłogi. Pozostałośc*****sylwestrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze ktos tu wróży poza mna i mógłby mi przewidzieć przyszłość? Co mnie czeka, ile jeszcze przeżyje i kiedy sie wyprowadze. I czy nie mam raka mózgu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cippofiutte
kocha cię twój były

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech kocha, lajdak jeden. Teraz juz za późno. Cos jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ssasiadkasasiadki
może lunatykujesz i ten taboret to Twoja sprawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jaja, miesiąc po sylwku a Ty masz jeszcze balony na podłodze :D:D:D myślę że to jakieś zbiegi okoliczności,a balonom wystarczy ruch ręką czy nogą, żeby się poruszyły,bo przecież każdy ruch powoduje zmiany w powietrzu, może jak szłaś to balon pod wpływem elektryzowania się ciągnął za tobą a Ty nawet nie zauważyłaś. Okropnie mnie śmieszy to, sorry ale atakujący znienacka balon.. Dzięki za poprawę humoru!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jaja, miesiąc po sylwku a Ty masz jeszcze balony na podłodze :D:D:D myślę że to jakieś zbiegi okoliczności,a balonom wystarczy ruch ręką czy nogą, żeby się poruszyły,bo przecież każdy ruch powoduje zmiany w powietrzu, może jak szłaś to balon pod wpływem elektryzowania się ciągnął za tobą a Ty nawet nie zauważyłaś. Okropnie mnie śmieszy to, sorry ale atakujący znienacka balon.. Dzięki za poprawę humoru!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W tym czasie co ten balon mnie atakował to ja akurat w miejscu stałam nieruchomo. Dziś znalazłam balon w innym pokoju, za zamkniętymi drzwiami. Tego to juz chyba nikt mi nie wyjaśni. A co lepsze, z rana łomot był taki jakby ktos drzewo rąbal w kotłowni. Słyszał to mój pies, bo zbystrzal i zaczął niespokojnie chodzić. Poszedlam z nim to sprawdzić ale nikogo nie było... Rodzina mowi ze to wiatr... Akurat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Talon na k***ę i BALON

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To klasyczny przykład nawiedzenia. Zobaczysz to zacznie narastać a ataki będą coraz częstsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ze kto jest nawiedzony? Ja czy dom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×