Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wstydliwa sytuacja

Polecane posty

Gość gość

Hej mam pewien problem otóż rozwozimy z narzeczonym zaproszenia na ślub i ostatnio bylismy u wuja by dać zaproszenie jemu i jego córce. Niestety zaproszenie podczas wychodzenia z samochodu wpadlo na ziemie i bylo cale mokre i brudne od bloga, nie nadawalo sie do wręczenia. Chcialam wrocic do domu i przyjechac innym razem ale niestety pech chcial ze przyjechal wujek z zakupami i nas obczail z zaproszeniem. Musialam wiec wejść dać im zaproszenie i wypić kawę. Nie wspomnialam o zaproszeniu dla kuzynki bo bylo mi naprawdę bardzo niezręcznie... Chcialabym jej wręczyć dzisiaj zaproszenie , niestety sprzedawca z allegro nie chce mam dodrukować kolejnego wiec musialam wypisać rezerwowe. Powiedzieć szczerze o sytuacji bo nie chce wyjsc na idiotkę czy wymyślić jakiś pretekst dla którego kozynka nie dostala zaproszenia wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To dla mnie powazna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego wtedy nie pokazałaś, że ci wypadło i się pobrudziło, że przepraszasz, ale podrzucisz nowe. Znając rodzinkę na pewno by to zrozumieli i nie kazali ponownie drukować. Zachowałaś się niepoważnie. Wręcz dziecinnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak poważna to poważna,powiedz jej co sie stało i nie czaruj bo mozesz zabrnąc w ślepą uliczkę, w końcu nic wielkiego sie nie stało,jak będziesz kręcić to się zakręcisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie możesz jej prawdy powiedzieć ze ci wypadło i chciałaś jej dac czyste nowe??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedzieć jak było na prawdę a nie zmyślać głupie historyjki jak dziecko. Trzeba było już przy pierwszej wizycie powiedzieć jaka jest sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na miejscu kuzynki bym nawet nowego nie chciała tyko ustne zaproszenie by mi wystarczylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj baby :D potraficie jak nikt inny utrudniać sobie życie :) na własne życzenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojej no straszne :) Ja bym ze śmiechem opowiedziała jaka to niezdarna jestem i pokazała zabłocone zaproszenie, a później dowiozła czyste i nowe. Przynajmniej wszyscy byśmy się pośmiali ;] Wyluzuj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaluje ze wtedy jej o tym nie wspomnialam ale zbili mnie z tropu i przyznam ze nie wiedzialam jak sie zachować bo nie bylam w takiej sytuacji i z tymi akurat osobami mam dość sztywny kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak masz sztywny kontakt to po co prosisz na wesele,pewnie liczysz na szczodry datek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie po prostu jest to brat mojego taty a nie chce nikomu robić przykrości zapraszając wszystkie kuzynki a te akurat nie. Nie widujemy die czesto dlatego moze jest trochę sztywno,ale raczej jesteśmy wobec siebie serdeczni. I nie licze na szczodry datek bo oni akurat nie maja zlotych gór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja wiem ze wtedy zrobilam blad ze sie nie przyznalam . Chodzi o to czy nie wyjdę teraz na idotke jak wyjaśnię sytuacje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wyjdziesz:) spokojnie. Powiedz, że wtedy wpadła ci w błoto i głupio ci było dać taką i wręcz nową. Uważam, że martwisz się niepotrzebnie, bo to głupotka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam nadzeje ze nie będzie urazona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×