Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wasze najgorsze przezycie

Polecane posty

Gość gość

piszcie anonimowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmierć bliskiej osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nagła utrata pracy rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
duzo takich, cos mnie los nie oszczedza, na kazdym kroku wpadki ,wypadki przykrosci, cos mnie pech przesladuje ,i kilka takich traumatycznych przezyc bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam parę ,podam pierwsze jak moje dziecko przestało oddychać ,nie oddychało chwilę ,wyglądał jak lalka sztuczna i martwa do dziś pamiętam ten widok drugie cofnę sie wstecz jak byłam tak mniej więcej w wieku 10 lat zakochany kolega mojej matki wbił sobie nóż w w sercu nas w domu trzy ten sam facet popełnił samobójstwo w naszej piwnicy widziałam jego nogi tylko ,wcześniej śledził moją matkę chciał ją zabić ,nadszedł mój ojciec i facet zwiał teraz umarł mój ukochany dziadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak pracowałam na pół etatu, to zawsze wychodziłam po męza na stację jak wracał z pracy. i kiedyś była okropna pogoda, lało, zaczynała się burza, a ja postanowiłam mimo to iść, i jak w pewnym momencie pieprznęło w drzewo jakieś 50 metrów ode mnie i to drzewo się roleciało na 2 części to przyszła mi myśl - jaka jestem głupia, dla chłopa życie ryzykować, ale nie to było najgorsze. mąż mnie opieprzył, że zamiast siedzieć w domu po niego wyszłam. zrobiło mi się strasznie smutno i mimo, że przeżyłam w życiu i śmierć bliskiej osoby i wiele innych przykrości, to tamte słowa były dla mnie najgorsze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale los napewno sie poprawi ,jak jest nieszczescie za nieszczęsciem to napewno po tym przychodzi dobra passa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gosciu 17:24 - twoja mama miala psychofana? napisz o tym cos wiecej, skad on sie wzial u was w domu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śmierć taty (ciężko chorował) a po dwóch tygodniach strata dość wczesnej ciąży (w wyniku tego całego stresu zapewne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojciec wiszący na pasku]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz mialam napisac
ale jak czytam o bezdechu dziecka czy znalezieniu wiszacego ojca... to nawet nie zaczynam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja autorka pisz śmiało i pisz anonimowo nikt sie smiać i wyzywac nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Był to kolega wspólny mojej matki i ojca właściwie bardziej ojca bo ojciec poznał go pierwszy i facet był tzw złota rączka wiec jak było coś do zrobienia to on przyjeżdżał robił ,więc kupę lat temu jak byłam mała ,robił u nas wszystko kafeliki ,podłogi tak że że długo był u nas ,w tym czasie .Moja matka zupełnie się nim nie interesowała ale była miła ,obiady mu robiła no wiadomo robił u nas to i jadł .Ale matka zawsze mówiła Czesiek ty sobie kobietę jakąś znajdź bo skarb z ciebie ,wszystko potrafisz ...........................No i on to podłapał i kiedyś jak robota była skończona ,facet pojechał i cisza.Po 2 latach pojawił się i od razu przypierdzlił się do mojej matki chodził za nią ,pisał listy a ona głupia ojcu nie powiedziała i kiedyś ojciec go zaprosił do nas ,mama była ze mną u babci i przyjechałyśmy i on dosłownie rzucił się na moją matkę ze ją kocha tylko ona się liczy ,wszyscy szok ,ojciec chciał go lać a ten pobiegł do kuchnio złapał wielki nóż zamknął się w łazience nóż wbił prawie w serce padł do wanny cała łazienka była we krwi .....................................ja siedziałam na balkonie i się trzęsłam......................................................................................................................Po 10 latach powrócił i jego siostra dzwoniła do nas żeby matka uważała bo Czesiek jest w naszym mieście i matka bała się cholera a chodziła do takiej starszej pani pomagać jej przez most ciemno jak w d***e ,ludzi zero i zawsze ojciec znią chodził a tego dnia się spóźnij i matka szła sama a ten idiota wyskoczył z krzaków rzucił sie na nią kurtką zasłonił chciał ja udusić i w tym czasie mój ojciec zbiegł ze schodów ,facet zwiał ...............................Przychodził pod balkon ,pisał listy miłosne z groźbą że ja zabije a potem siebie ,potem pisał już że tylko siebie i to będzie wina mojej matki bo ona go nie kocha .W tym czasie moja mama z ojciec sie wyprowadzili a w tym mieszkaniu zostałam ja i przysyłam dalej listy że leży martwy u nas w piwnicy ,z sercem na ramieniu zeszłam z mężem nie było go tam ,ale parę dni później znowu taki list i przyjechała moja mama w odwiedziny i mówi zejdziemy zobaczyć .Poszłam mama otworzyła naszą piwnicę ,on tam leżał ja widziałam same nogi mama mówiła że leżały tabletki i była też sporo krwi zaschniętej i on był fioletowy już .,Przyjechała policja ,czarna karetka zabrali go .Wiec łącznie prześladowania mojej mamy trwały ponad 20 lat ,policja nic nie robiła z tym bo on niby groźny nie był .No i jeszcze po poł roku zadzwoniła jego siostra do mojej mamy i powiedziała że dobrze że go nie ma bo ona i jej córki strasznie się go bały i w końcu jest spokój .Ja do piwnicy nigdy nie zejdę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mysle o roznych
przykrych momentach ze swojego zycia to chyba jednym z najgorszych (pomijajac oczywiscie smierc bliskich osob) bylo wyjawienie mi przez babcie pewnej rodzinnej tajemnicy, mialam wtedy 8-10 lat, to nie byl moment, miejsce i ona nie byla osoba, ktora miala prawo mi to powiedziec. wyszla straszna lipa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wreszcie jakiś ciekawy temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, tak po polsku, jak smutny i o przykrych przeżyciach to ciekawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
G**** na randce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo duzo takich wydarzen było w moim życiu, ostatnio mam fatalna passe i nie widze zeby sie miala skonczyc, ale najgorsze bylo porwanie mojego malego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lepsze to niż ciągłe pytania czy jestem w ciązy? Albo wyzywanie się od k...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gwwaałłt na randce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezu kto ci porwał dziecko ,znalazło sie całe ,zdrowe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ktoś obcy porwał? czy z rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz mialam napisac
- znalezienie guzka w piersi, mammografia... na szczescie bylo dobrze - zawod milosny (bardzo powazny, dochodzilam do siebie kilka miesiecy, kazdy dzien zaczety i skonczony calkowita rezygnacja...) - smierc kilku osob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce napisac za duzo ale porwala ****ardzo bliska osoba, nie widzialam dziecka kilka tygodni a jak je zobaczylam to mnie nie poznalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska a co
Czemu ten topik jest w kategorii "ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci"? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy matki nie miały nigdy przykrych historii? Czy życie matek jest jedną wielką sielanka? Nie! To też osoby mające rózne przykre zdarzenia w zyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska a co
To czyli osoby, które nie są matkami nigdy nie miały złych przeżyć? Fajnie wiedzieć 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty co sie czepiasz? pewnie jestes od tego sciszania płomienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×