Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załamany22

Zdrada przez pocałunek.

Polecane posty

Gość załamany22

Cześć wszystkim, szczególnie kobietom. Piszę ten post z nadzieją, że znajdę gdzieś zrozumienie i pomoże mi to uporać się z gigantycznymi wyrzutami sumienia, które na mnie ciążą. W weekend bawiliśmy się w męskim gronie z paczką przyjaciół, wypiliśmy bardzo dużo wódki i poszliśmy do klubu(mieliśmy tego nie robić, ale gospodarz imprezy zasnął i było trzeba się zmywać). Podczas tańczenia w klubie(głównie tańczyłem sam) natknąłem się na dziewczynę, z którą się pocałowałem kilka razy. Tak, wiem, jestem skończonym kretynem i idiotą. Mam dziewczynę od 6 lat, bywały lepsze i gorsze chwile, ostatnio układało się nam bardzo dobrze. Mam 22 lata, mieszkamy razem w Warszawie(studiujemy). Obudziłem się rano z ogromnym moralniakiem. Powiedziałbym jej całą prawdę, ale znam jej wrażliwość i wiem, że dla niej byłby to ogromny cios, nie chcę jej ranić i przy okazji rozpieprzyć naszego związku na dobre. Jestem od wczoraj zagubiony, dręczą mnie wyrzuty sumienia i musiałem to gdzieś z siebie wyrzucić. Wiem, że zachowałem się strasznie. Mam kilka postanowień - łącznie z ograniczeniem alkoholu, które pomogą mi uniknąć tego typu sytuacji w przyszłości. Bardzo kocham swoją kobietę, jest dla mnie, obok rodziny najważniejsza na świecie i planujemy wspólną przyszłość, nie chcę, aby jeden błąd przekreślił szansę na dobry związek. Co mam zrobić....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michau30
W takim wypadku lepiej zostawić to dla siebie. Wyrzuty sumienia miną, a rana którą jej zadasz, mówiąc to - nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany22
Proszę o udzielanie się w wątku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no w ogole nie wiem jak to mozliwe ale no stalo sie mozliwe no na serio :) www.youtube.com/watch?v=GcQLwI_5Z4I

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Będziesz ciągle o tym myślał, ale skoro ją kochasz, nie mów. Zraniłbyś jeszcze bardziej.. I teraz musisz się pilnować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość innyon21
Hmm, kłopotliwa sytuacja. W jakiś sposób musisz oczyścić sumienie, ale jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej będzie jak w tym temacie udzielą się kobiety, bo my, mężczyźni, będziemy mało obiektywni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a powiedz dlaczego właściwie to zrobiłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla mnie byłby to koniec. Odeszłabym w trybie natychmiastowym. Więc lepiej zachowaj to dla siebie i wyciągnij z tej sytuacji wnioski na przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic wielkiego sie nie stalo i nie ma sensu o tym dziewczynie opowiadac. Moze w przyszlosci bedziesz unikal takich sytuacji i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona pewnie miałaby inne zdanie na ten temat:-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co masz opowiadac cos, co moze zniszczyc wasz zwiazek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcial bys zeby twoja dziewczyna powiedziala ci , ze calowala sie z innym i ze ma teraz wyrzuty sumienia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamany22
Na pytanie: "dlaczego to zrobiłem" odpowiadam: Nie mam pojęcia, na trzeźwo przez myśl mi to nie przeszło. Nie chcę, żeby wyglądało to tak, że tłumaczę się alkoholem, ale myślę, że tu jest 99% problemu. Alkohol to zło, powinienem to wiedzieć, bo przyczynił on się do złej sytuacji w mojej rodzinie. A na pytanie: "Chcial bys zeby twoja dziewczyna powiedziala ci , ze calowala sie z innym i ze ma teraz wyrzuty sumienia?" odpowiadam tak: Po tej sytuacji, która się wydarzyła bym jej wybaczył na 100%, ale nie jestem aktualnie obiektywny, bo sam dopuściłem się tego samego. Nie jestem tak wrażliwy jak ona. Pewnie gość dostałby po mordzie, a od niej chciałbym usłyszeć wytłumaczenie, po czym żylibyśmy ze sobą jak wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania234
Jestem w podobnej sytuacji, proszę o kolejne rady do wątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosto z widowni
Już sam pocałunek sprawia, że możemy się zastanawiać, czy w takim razie i do czegoś więcej by nie doszło. Jest to sytuacja, którą możesz sobie wybaczyć, ale te wyrzuty sumienia może sprawią, że w przyszłości będziesz się mieć na baczności :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Guliwer1979
Powiem Ci stary,nie mów jej w żadnym wypadku ! Ja przeżyłem to samo,jestem małżonkiem z wieloletnim stażem,kocham żonę,ale... no cóż przytrafiło mi się parę lat temu,że odnowiłem znajomość z dawną miłością i doszło do,tego samego spotkaliśmy się i cóż popłynąłem,tak jak Ty,nie było sexu ale i tak mam wyżuty sumienia z******te,przez długi czas chciałem powiedzieć,żonie,bo dodam że mój romans wyszedł na jaw,przyznałem się sam bo nie mogłem znieść,tego że ją oszukuję emocjonalnie,powiedziałem jej wszystko,oprócz tego,co się zdarzyło. :( I mają rację ci którzy C***iszą że nic nie mówić jeśli ją kochasz,bo zranisz ją śmiertelnie i nigdy tego nie zapomni nawet jak wybaczy,taka moja rada Stary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Racja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×