Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Skompromitowałam się

Polecane posty

Gość gość

Napisałam do byłego po roku ciszy to on zerwał kontakt.. Napisałam neutralnie co słychać i się podpisałam ale on mimo iż był dostępny nie odpisał..to było przedwczoraj. Dziś znowu był dostępny to napisałam czemu się tak nię odzywa to zniknął..za chwilę znowu się pojawił to napisałam pytajnik a ten nic...był nadal dostępny. Potem poszedł to napisałam ostatnia wiadomość : i co będziemy się zachowywać jak wrodzy?spytałam tylko co u ciebie..to chyba nic złego.. No i zobaczę czy będzie dostępny jutro czy nie.. Pierwsza wyciagam rękę..chce zgody..bo naprawdę nię wyobrażam sobie takiej sytuacji że jemu albo mi mogło by się coś poważnego stać i potem żyć w poczuciu winy że nawet nie odzywalismy się,że nawet nie mogliśmy pogadać..i wyjaśnić sobie kilku spraw z przed roku.. Myślałam że czas trochę da mu do myślenia.. Czuje się upokorzona i jest mi strasznie przykro..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ni widzisz, jak facet chce to kobieta może leżeć i pachnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kocha to wróci . tylko czy ty wtedy tego będziesz chciała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SPRZED roku spraw sie nie wyjasnia. skompromitowalas sie na maxa:D a tak serio to co ci do jego zycia? po co sie wpieprzasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma frajera / frajerki na ******ie i się zebrało na chwilę prawdy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ma mi niby być do jego życia?? Kompletnie nic. Dużo nas łączyło bylismy prawie 3lata razem więc chyba to normalne że myślę o nim co u niego.. Nię chodzi mi o to żeby wrócić czy coś tylko mam dość takiego dziecięcego zachowania bo to tak wygląda jakbyśmy już rok byli obrażeni na siebie.. Chce się tylko pogodzić żeby za kilka lat jak się spotkamy popatrzeć mu w oczy i móc powiedziec ,,cześć'' jak do człowieka z którym dużo mnie łączyło..a nie udawać że go nie znam..jakbym miała do niego numer napisałabym wcześniej ale nie miałam..znalazłam go na gadu..poza tym po tym jak****ał kontakt ze mną zachorowałam na nerwice lękowa i miałam prawie cały rok wyjety z życiorysu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i co z tego, ze bylas z nim 3 lata? bylo, minelo:P facet ma juz swoje zycie i nie chce cie znac skoro nie odpisuje na twoje desperackie pisaniny:P nie masz swojego zycia i innym zatruwac musisz? cos sie skonczylo i do ciebie to nie dotarlo po tak dlugim czasie? nie widzisz, ze facet cie olewa, a ty mu sie narzucasz? nie wstyd ci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet zabiega o kobietę, kobieta nie musi. Źle się do tego zabrałaś. Trzeba było poszczuć wyglądem, tak, żeby otworzył buzię na twój widok itp. co by się po męsku przygotował "psychicznie" i sam do ciebie napisał. A ty wyskoczyłaś z jakimś pisaniem jak 15-latka. Mogłaś się nie podpisywać, to by wstydu było mniej, ale zrobiłaś jak zrobiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
,, dajcie czasowi czas "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma mi byc wstyd ze chce zgody i pierwsza wyciągam ręke? Czy ja chce źle? No to niech ma swoje życie..co z tego..przecież ma do tego prawo i ja mu go nie mam zamiaru psuć.. Chce się tylko pogodzić..a on zachowuje się jak obrażone dziecko.. Ludzie powinni sobie wybaczać.. Ja tak czuje że on ma najzwyczajniej radość z tego że się pierwsza odezwałam..i czuje się królem sytuacji..i że robi to specjalnie że nie odpisuje, a nie że życie ma poukładane.. Bo znam jego sytuację i wiem że jego życie to praca..nie ma nikogo bo wiem od jego kuzyna.. Więc jakby był dojrzały mógłby napisać chociaż głupie sorry ale daj mi spokój. A on nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj se siana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wyglądem nię mam jak poszczuc.. Bo on pracuje za granicą z rodzeństwem.. Więc nie mamy jak narazie możliwości się spotkać przez tzw przypadek. Ale oczywiście tam gdzie mógł na mnie popatrzeć czyli fb to zdjęcia dodawałam pierwsza klasa i wszystko reagowali na to tylko nie on..ale ja go znam on jest skryty i w sobie wszystko trzyma i choćbym wyglądała jak ósmy cud świata to będzie udawał że nie widzi i go to nie rusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat. Na co patrzy facet? No właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat. Na co patrzy facet? No właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rany..i znalazła się następna polonistka od siedmiu boleści co będzie mi błędy w pisowni wypominac..daj sobie spokój to nię szkoła i nie dyktando więc pisze sobie jak mi się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No na wygląd patrzą i co? Z wyglądu jestem atrakcyjna i napewno nie od wyglądu mojego to zależy..tego jestem pewna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to od czego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od czego.. No niewiem raczej moim zdaniem bawi się mną bo dobrze się cieszy z tego że pierwsza się odezwałam a nię odpisze specjalnie bo wie że będę się denerwować i wkurzac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja droga jestem facetem i powiem ci jak to może być. Zakończył temat. nie chce rozdrapywać ran.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz nauczkę, że się nie pisze do kogoś po takim czasie. Debile tak robią i zakładają tematy "on/a nawet nie odpisuje" :D inna sprawa, że chamski, mógł ci coś kulturalnie odpisać, żebyś się odj****** Chociaż nie, bo byś założyła "co to oznacza, że on nie chce związku".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Atrakcyjnej kobiecie z klasą nawet przyjdzie do głowy, żeby zaczepiać obrażonego byłego. Ja nigdy nie pisałam do facetów pierwsza i dobrze na tym wyszłam. Facet, który chce, sam da ci znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość6:44 Mylisz sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale przecież ja nie chce być z nim w związku ludzie!! Co wy wypisujecie..rozstanie było z winy obu stron ale to ja zerwałam tak ostatecznie bo mnie oklamal z czymś. Ale to nieważne. Później jeszcze do mnie wypisywał, wydźwaniał,że tęskni,że innej już nie będzie bo tylko mnie kocha itp.ale jak już zobaczył że zmiękłam i chciałam wrócić wtedy zrobił się zimny,ograniczył kontakt po czym go urwał z wielkim żalem do mnie cholera wie o co..i tak minął rok ciszy ja chorowałam więc wogóle nie myślałam nad tym jakoś tak bo nie miałam sił..bylam bez życia..że mnie olał. Niewidzieliśmy od 1,5roku prawie.. Nie chce mu niczego rozwalać..tylko chce spokojnej rozmowy bo emocje już opadły tak poprostu wszystko sobie wyjaśnić bo jest mnóstwo nie domówień ale jego duma jest tak wielka że masakra..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapomnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiesz? Facet ma się pierwszy odezwać. Nie odzywasz się pierwsza o ile nie wyglądasz jak Pamela Anderson czy inna sex-bomba, czyli zdecydowana mniejszość kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Łatwo mówić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm co do gwiazd to najbardziej jestem podobna do vanessy hunges no ale wiadome że nie identyczna bo ja mam swoje wady jednak nie taka jestem idealna jak ona. Ale teraz to co mi z wyglądu jak on i tak mnie nie widzi i nie widział od roku..poza tym ja już zrobiłam ten pierwszy krok więc teraz już zapoźno na czekanie aż on pierwszy..on pierwszy by się nie odezwał taki typ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ty jesteś normalna? Czego jeszcze nie rozumiesz? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naucz się poprawnie pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna jakas jestes.Ty chcesz zgody i tak ma byc.Ale jemu ta zgoda nie jest potrzebna do szczesciaj,pojmij to kobieto.Ja z zadnym bylym nie gadam,mijamy sie na ulicy jak obcy.Bylo fajnie,ale potem koniec czesto gesto nieprzyjemny.Jak ktorys by do mnie napisal,tez bym to olala,bo nie mam zyczenia otwierac danych "drzwi"w swoim sercu.I co,to tez by znaczylo,ze mam ubaw i satysfakcje,bo on napisal,a ja olalam?Przestan byc taka egoistka i myslec tylko o swoich uczuciach i tym czego Ty chcesz.Jemu zgoda z Toba potrzebna jest widocznie jak drzwi w moscie,wiec idz w swoja strone i wrzuc na luz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×