Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość migotkA778811

zwerwałam ale kocham

Polecane posty

Gość migotkA778811

chodziłam z chlopakiem 5 lat,czasami miałam watpliwosci czy to jest milosc z mojej strony az w koncu zerwałam 6 miesiecy temu ale ta przerwa utwierdziła mnie w tym ze go kocham;/ jednak on inaczej widzi nasza przyszlosc poniewac chce byc rolnikiem i mieszkac z rodzicami,ja sobie tego nie wyobrazam,coraz mniej piszemy .jak go nakłonić do zmiany decyzji? teraz troche odgrywa sie na mnie i mnie zlewa przez to ze z nim zerwalam.Jednak moglibysmy byc razem gdyby nie jego decyzja o przyszłosci .POMOCY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
zerwałam tez przez rutyne która sie wkradła do naszego zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
kochamm go nadal i nie wyobrazam sobie byc z kims innym,Co działa na faceta aby zmienił decyzje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Macie inne priorytety .A poza tym zastanow sie czy to jest miłośc ,czy przyzwyczajenie ? Rutyna ? Po 5 latach ? To tak sie ludzie nauczyli nazywać wypaleniem sie zwiazku . Miłość powoduje ze ludzie pojda za ukochanym do piekła ,a ty nawet na wieś nie chcesz iść ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
Tak naprawde nie moglam zniesc jego zapachu konskego łajna :( A teraz za nim tesknie , tak mi go brakuje ze zasypiam z konska kupa obok , aby mi go przypominala....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
tesknie za nim ;( wiem ze to tez jest troche przyzwyczajenie,ale nie wiem czy umie bez niego funkcjonowac i zyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
Palcoweczka w jego wykonaniu ojjjj.....Tymi scharatanymi paluszkami od pracy mialam orgazm w kilka sekund....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
hamski podszyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pociesze Cie .Jesli juz cos szwankuje to nic z tego nie bdz .Nie ma sensu sklejac na siłę .On tez jesli odpuscił to znaczy ze Mu nie zależy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
wydaje mi sie ze nie bede mogla byc z kims innym,nie wyobrazam sobie tego. tyle wspomnien;( to moj pierwszy chlopak i pierwsza milosc;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To czemu zerwałas ? Miałas nadzieje ze jednak zmieni zdanie ? Kazdy tak mysli po zerwaniu ,A potem czas przynosi w darze nowa miłosc ...tylko kwestia czy lepszą ? Czy tez sie nie wypali ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
zerwalam bo mialam watpilwosci co do moich uczuc i to dosc długo;/ niektorzy twierdza ze zawsze sa jakies watpliwosci;/ale teraz wiem ze nie chce byc z innym;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja kolezanka chodziła z chlopakiem 7 lat .Juz przed slubem powinni sie rozstać ale zrobili najwieksza glupotę i pobrali sie bo mysleli ze cos sie zmieni .No niestety po 3 latach rozpadło sie wszystko z hukiem .Także to nie ma sensu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli wiesz ze to ten to wróć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
ale szkoda mi tego wszystkiego;(bylismy w miare zgodna para;(nie wiem czy umie zapomniec;(((codziennie placze przez to wszystko i jestem pesymistka co do mojej dalszej przyszlosci bez niego;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A On czeka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
on teraz nie chce za bardzo sie spotykac bo wie ze ja nie chce zamieszkac u niego z rodzicami i powiedzial ze zdania nie zmieni co do swojej decyzjiz rolnictwem i wydaje mi sie ze sie oddala zeby i mnie i jego to mniej bolalo;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
chociaz czasami mysle ze sie odgrywa przez to ze ja zerwalam;/ jak ostatnio sie spotkalismy to powiedzial ze nadal mnie kocha ale juz podjal decyzje co do swoich planów związanych z rolnictwem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotkA778811
przeraza mnie to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli kochasz to idz za nim skoro On za Toba nie chce iść .W sumie to niezly zawód - bezrobocie nie grozi ,jeśc zawsze co jest .Teraz gospodarka zmechanizowana ,wielce sie nie narobisz ..tylko Ci rodzice .. To prości ludzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×