Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam dość swojej pracy

Polecane posty

Gość gość

Pracuje jako sekretarka. Moimi szefami są 2 starsi panowie. Poza mną pracuje w tej firmie 2 młodych mężczyzn ( synowie właścicieli). Pracę zaczynam o 8.30. Dzisiaj spóźniłam się i do pracy dotarłam na 9. Będę miała niszą pensję przez to. Wkurzyłam się, bo ich synowie przyszli do pracy na 10 i nie było rzędnych awantur. A u mnie....nasluchalam się. Czy w każdej pracy tak jest ? Przecież to nie fer?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Syn właściciela
Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie :classic_cool:🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szlak mnie trafia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szlak to może być turystyczny . Powinno być SZLAG . Nic dziwnego ,że taką idiotkę sekretarkę która nawet zasad pisowni nie zna można tyrać ile wlezie :D Oczywiście nawet nie wiesz co masz na mysli pisząc ,że "szlak mnie trafi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadlam meksykanskie zarcie
mroczny rycerzu wsadz sobie palec w o/d/byt i zamieszaj odwrotnie do ruchow wskazowek zegara. Potem wyjmij palec i powachaj. I opisz to na kafe cwelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak syn właściciela, to tak jakby sam właściciel. Jakbyś ty miała firmę i zatrudniała swoje dziecko to robiłabyś awanturę o spóźnienie? Spytałabyś, gdzie łazi bo kupa roboty jest, to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, ale jaka to sprawiedliwość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żadna, tak samo jak obcinanie pensji za cos takiego (nigdy sie z tym nie spotkalam) wiec zamiast zalic sie tutaj aktualizuj cv i zacznij szukac lepszej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sprawiedliwość tatusia, proste. Ty jesteś zwykłym pracownikiem, oni są dziećmi właścicieli. Oni mają inne obowiązki, inne niepiśmienne zasady zatrudnienia. Oni moga kompletnie nic w firmie nie robic, a wynagrodzenie mieć 4 razy większe od twojego i nic z tym nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mają umowy i są normalnymi pracownikami. Już nie wspomnę że jeden przyszedł na kacu, a drugi ostro nie wyspany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałam ci "inne NIEPIŚMIENNE zasady zatrudnienia". Oczywiście, że są pracownikami, ponieważ mają umowy. Jeśli jest to dwóch rozpieszczonych przez rodziców gówniarzy, to mogą nawet srać na biurkach i nic im tatuś nie zrobi. Pogódź się z tym, albo szukaj innej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obaj lekko przed 30. Jeden faktycznie rozpieszczony, drugi normalny ma już żonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ładna jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opisz się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszesz o spóźnieniu do pracy, jakby to była drobnostka. Ja pracuję w prywatnej przychodni i gdybym się spóźniła, to co, lekarz i pacjenci mieliby pół godziny stać pod drzwiami? Ucinając c***ensję szef daje ci nauczkę, punktualność to ważna cecha a jej brak często odbierany jest jako brak szacunku. Raz w życiu zdarzyło mi się spóźnić, 15 minut jak dostałam biegunki ale zadzwoniłam, uprzedziłam, przeprosiłam z góry. Tak należy sie zachowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty na swoje dzieci bys krzyczała gdyby do roboty sie spóznili ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Krzyczalabym. Tak samo jakby przyszli na kacu, a drugi ostro nie wyspany - jak spał z 2h to góra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opisz się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 160 cm wrzosu, mam krótkie blond włosy. Nie noszę szpilek, mam duże piersi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 9:44 dokładnie tak jest. Widocznie szef od sekretarki wymaga punktualności, bo może się coś wydarzyć, co trzeba załatwić na szybko, a te pół godziny to czasem bardzo dużo. Jak ja bym się spóźniła te pół godziny do pracy to mam niewypłaconą całą godzinę. Taki mamy system zegarowy na zakładzie. Kiedyś można było odrobić, teraz potrącają z wypłaty. Autorka ma pretensje o potrącenie wynagrodzenia. Nie przepracowała tej pół godziny to trudno. Synowie szefów kiedyś sami zostaną szefami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jeszcze ci coś napiszę: oni mogą ci nie uciąć pensji za 30-60min. tylko więcej, bo ..tacy sa ludzie a ty przeciez nie wiesz, jak to się liczy. Poza tym jako pracownik masz obowiązek przychodzić na czas. Może on też myśli, że tylko tak można cię nauczyć punktualności albo nie chce mu się inaczej myślec, bo tę namiastkę władzy nad tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile ważysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dużo. Musisz schudnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ma piernik do wiatraka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×