Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lilith06

Czy to powód do zerwania...?

Polecane posty

Chciałabym Was zapytać głównie facetów czy jeśli dziewczyna kolokwialnie mówiąc "wierci" czy dopytuje się o coś kilka razy używa słów typu "na pewno?" , "jakoś mówisz to bez przekonania" albo potrafi zapytać się o coś po kilka razy i wałkować czy to jest dla Was powód do zerwania? Mimo tego, że np mówicie jej , że ją kochacie, ale w momencie kiedy zaczyna się "wiercenie" macie dość i nie wytrzymujecie nerwowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem facetem, ale jakbym była w związku z taką zaburzoną emocjonalnie łamagą, to myśle że po miesięcu bym podziękowała za wspólpracę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszcie szczerze, jestem naprawdę ciekawa. Chodzi o to, że gdy nie do końca ufasz słowom faceta i chcesz się upewnić. Lub siedzi w Tobie jeszcze wczesniejsza kłótnia i coś "nie gra" i chciałabys porozmawiać na ten temat, upewnić się jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym się w******ł za każdym razem. I wiedziałabyś o tym, bo zawsze jak ktoś mnie 2 razy pyta o to samo to odpowiadam, że nie lubię się powtarzać i niech słucha uważniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam rozumieć że jak raz powie że kocha to nie uwierzysz i będziesz wiercić ale jak wywrzeszczy ci to w twarz po raz dziesiąty to uwierzysz? I zaraz focha strzelisz że krzyczy bez powodu i zaczniesz pół dnia wiercić dlaczegojkrzyczy? Bobrze wszechmogący, nic tylko uciekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak bym kochał kobietę to jej fochy, wiercenia, nieustanne kontrole nie robiłyby na mnie wrażenia. Gdybym natomiast traktował dziewczynę jako trampolinę do związku z którąś z jej znajomych to wkurzałbym się gdyby płoszyła mi zwierzynę i pewnie bym zerwał. w końcu to tylko przejściowy wór na nasienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olałbym, nigdy w takim związku nei jest fajnie, miło, tylko jest wieczne przesłuchanie, a to mnie akurat bardzo meczy.Jak mówię, to mówię i nie powtarzam, skoro za 1 razem nie dotarło, to nie marnuję czasu na 2.Są babki, co mają zwięzły umysł i w śledztwa się nei bawią, takei lubię najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×