Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nerki? straszny ból

Polecane posty

Gość gość

Witam Was, W piątek w pracy zaczął boleć mnie strasznie dół brzucha i czułam kłucie w prawej nerce. Pod wieczór zaczęłam biegać co 5 minut do łazienki, aby oddać mocz - niestety bez skutku. Kropelka i to w strasznych bólach i męczarniach. Kierowniczka powiedziała, że nic tu po mnie i powiedziała żebym poszła do domu wygrzać się i odpocząć. W sobotę rano wstałam tak jak do pracy a ból był taki, że oblewał mnie pot i miałam 37.8 stopni gorączki. Zadzwoniłam do pracy, że nie dam rady przyjść, bo nie mogę się ruszyć. Spałam praktycznie cały dzień, budząc się co jakieś pół godziny, bo ból był nie do opisania. Wkońcu wstałam i poszłam do łazienki. Udało mi się oddać trochę moczu i ból przeszedł jak ręka odjął. Zadzwoniłam do pracy, że w niedziele będę, bo już ze mną dobrze, ale w nocy z soboty na niedziele dostałam gorączki, wymiotów, znów tego bólu brzucha i na dodatek pojawiła się dosyć duża ilość krwi w moczu. Poszłam na ostry dyżur, gdzie usłyszałam, że nie ma urologa i, że muszę pojechac do innego szpitala. Niestety nie byłam w stanie. Poszłam do domu, spędziłam prawie całą noc na toalecie, próbująć oddać mocz cały czas oddawałam krew. Dzisiaj zapisałam się do lekarza rodzinnego na 17. Wymioty, nudności, dreszcze i ból podbrzusza towarzyszą mi cały czas. A wypróżnić się nie mogę. Co to może być? I powiedzcie mi czy lekarz może mi dać za wczoraj zwolnienie lekarskie? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam, M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu tworzysz nowe tematy przecież już dostałaś odp.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kamyk najprawdopodobniej. No spa, ciepło, dużo wody, piwa. Fajnie by było urodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haneczkaaaa
to mogą być bakterie ESHERICHIA COLI te baktrie zabija suszona żurawina i 2 l wody niegazowanej . Wypij 2 l na raz i objedz się zurawiną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haneczkaaaa
Gdy chorowałyśmy z mamą na nerki . Miałyśmy identyczne objawy jak Ty tu napisałaś. Okazało się że przyczyną goracego moczu , i piekącego pęcherza były bakterie E. Coli. Koszmar ! Żurawina zawiera taki antybiotyk który je "odkleja od pęcherza"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile razy załozysz jeszcze ten temat? Jeszcze nie zadzowniłas po pogotowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haneczkaaaa
jedź do szpitala niech zrobią Ci posiew moczu. Posiew moczu polega na pobraniu moczu i oszacowaniu liczebności różnych gatunków bakterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haneczkaaaa
jedź do szpitala niech zrobią Ci posiew moczu. Posiew moczu polega na pobraniu moczu i oszacowaniu liczebności różnych gatunków bakterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozesz miec kamienie nerkowe moje ataki miały taki przebueg ale nikt tutaj nie jest jasnowidzem , jak ty sobie to wyobrazasz że dostaniesz tutaj diagnoze na odległość ? od nerek umiera się bardzo szybko więc nie lekceważ ps . żurawina to wymysł nie wiem na co ale jeszcze nikomu na nerki nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haneczkaaaa
Żurawina nie jest moim wymysłem. Pomogła mi na bakterie escherichia coli. Zdabie o tym że "Żurawina odkleja bakterie escherichia coli od pęcherza moczowego przeczytałam w książce pt "Choroby układu moczowego" napisaną przez Panią dr Jadwigę Górnicką . Zatem nie jest to moim wymysłem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żurawina jest faktem. masz to w każdym leku na problemy z układem moczowym. co do autorki trzeba było zrobić sobie mocz skoro i tak nigdzie cie nie przyjęli. nie jest to drogie, wystarczyło nasikać te parę kropel z tym krwiomoczem i wysłać kogoś do laboratorium. Lekarz i tak ci z oczy nie wyczyta co ci dokładnie jest ( kamień, zapalenie, bakterie) tylko min da skierowanie na badania a to strata czasu. chyba ze cie od razu do szpitala skieruje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×