Gość gość Napisano Maj 1, 2014 To wszystko przydarzyło się 3 lata temu. Byłam studentką na pierwszym roku. Niedaleko uczelni było nowe osiedle jeszcze nie bardzo zamieszkane. Wynajmowałam tam sama małe mieszkanie. Jednego wieczoru gdy próbowałam już zasnąć naszedł mnie właściciel i mnie skrzywdził. Skończyło się na policji, a ten mężczyzna został ukarany jednak trauma pozostała. Boję się wychodzić z domu, boję się ludzi, szczególnie mężczyzn, seks mnie obrzydza tak bardzo, że na samą myśl jest mi nie dobrze.. Wracają złe wspomnienia. Nie wiem co zrobić. Psycholog mi za dużo nie pomógł, uraz zostanie do końca życia. Obiecałam sobie, że będę silną, niezależną kobietą i że nigdy z nikim się nie zwiąże bo nie ufam ludziom. Mimo to nie jest mi łatwo. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach