Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PrincessLux

Cisza po randce

Polecane posty

Gość PrincessLux

Spotkalam sie z kolesiem, z ktorym mialam przez jakis czas kontakt elektroniczny. Wydawalo mi sie ,ze bylo ok , spedzilismy ze soba kilka godzin, po czym rozstalismy sie w polowie drogi do swoich domow. Od tej pory on nie odzywa sie , mimo tego,ze w rozmowie byly podteksty do nastepnego spotaknia. Dodam,ze zazwyczaj to ja zaczynalam rozmowy oraz to,ze wystawilam go 2 razy . Czy on sie teraz na mnie msci ? Odezwac sie do niego? Od spotkania minely 3 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elenkaa
Jeżeli on nawet smsa nie raczył napisać to się nie odzywaj, zignoruj go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrincessLux
On ma taki charakter, ze nie pokazuje po sobie emocji, wiec nie wiem co mam robic.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elenkaa
No to nie wiem, ale skoro doszło do spotkania, to przecież nie możesz ciągle ty przejawiać inicjatywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może rzeczywiście się mści?? Skoro dwa razy go wystawiłaś już??? Ale po prostu nie przyszłaś czy odwoływałaś spotkania? Może umówił się z tobą specjalnie żeby potem się nie odezwać? Albo stracił entuzjazm jak go tyle razy wystawiałaś i umówił się tak na odwal się a potem mu przeszło po tym jak go tyle zwodziłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odzywaj się on powinien zadzwonić ( wiem zaraz odezwą się wszyscy oburzeni panowie :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrincessLux
odwolywalam kilka godzin przed spotkaniem.. Ale gdyby mu sie nie podobalo, to chyba nie wytrzymalby ze mna ok. 4 godz. ,prawda? nie wiem juz sama ;cc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznijmy pytania czy to było pierwsze spotkanie w realu czy kolejne. Jeśli pierwsze to najprawdopodobniej nie zainteresowałaś go swoją osobą i zerwał z tobą kontakt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrincessLux
pierwsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrincessLux
dzieki kobiety za rady ;**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chój
c===3 takie wylozyla na wasze rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opulencja
Cześć pisałam już na innym forum, ale te topić wydaje mi się bardziej odpowiedni: Niedawno poznałam pewnego chłopaka. Chodzimy na tę samą uczelnię i przypadkiem poznaliśmy się na urodzinach jego kolegi. Widać było, że należy do nieśmiałych, a ja bardzo lubię towarzystwo i sama z siebie często zagaduję ludzi. Zgadałam również do niego, rozmowa się kleiła, okazało się, że mamy dużo wspólnego. Wracaliśmy razem autobusem i pożegnaliśmy się buziakiem w policzek. Następnie czekałam aż wyśle zaproszenie na fb i wysłał dzień później. Zaczęliśmy rozmowę. Co prawda ma trochę "inne" poczucie humoru, ale nadawaliśmy mniej więcej na tych samych falach. Zauważyłam jednak, że to ja głównie zaczynam rozmowę, a on ją kończy. Stwierdziłam, że poczekam, aż to on w końcu zagada… no i właśnie. Co prawda nie była to randka, ale pytanie to samo -ile mam czekać? Nie mam sensu znowu uganiać się za facetami, bo wiele razy się na tym przejechałam i zawsze to ja traciłam. Po ilu dniach czekania, dać sobie spokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz, to zadzwoń. Nie chcesz utrzymywać z nim kontaktu, to nie dzwoń. Proste. Cisza po randce? Z twojej strony też. Korona Ci z głowy nie spadnie, jeżeli odezwiesz się pierwsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chój
nie wp*****laj sie w ten temat,coooo? ;/ NARA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chój
TO BYLO DO *Opulencja*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opulencja
Ch*j, Jak masz coś mądrego do powiedzenia to proszę, ale wypowiedzi na poziomie zblazowanego 13-latka były zabawne 5 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PrincessLux odezwij się do niego. tak samo on może czekać na odzew z Twojej strony. A jeśli nie będzie zainteresowany dalsza znajomością to poprostu odpuścisz i tyle, ale będziesz miała czyste sumienie że próbowałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A juz myslałem, że to politycy to tylko takie debile, które nie potrafią rozmawiać na temat :p Jak widać i na forum takich nie brakuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opulencja dlaczego wtrącasz tu swój problem załóż oddzielny wątek a nie wchodzisz komuś w drogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opulencja
Princesslux, a ja bym poczekała jeszcze z telefonem. Po tygodniu możesz do niego napisać z pytaniem jak widzi waszą znajomość. Tylko nie pytaj się "czemu nie odpisywałeś?" Bo facet bedzie od razu wiedział, że Tobie zależało i jeżeli postanowi nie rozwijać waszej znajomości, to bedzie żył w przeświadczeniu, że olał fajną laskę, ktora o niego zabiegała. Jezeli się odezwiesz wcześniej to bez pretensji i zamiarów((:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opulencja
Okej,przepraszam. Wycofuję post i prośbę(:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×