Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

JUTRO MATURA

Polecane posty

Gość gość

Nie wierzę, że to naprawdę się dzieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie idz jak nie wierzysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki za wsparcie :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prosze uprzejmie tylko sie jutro juz nie obkuwaj grunt to higiena psychiczna :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Staram się, ćwiczę oddychanie bo cos słabo mi to idzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zalozenie jest proste uczylas sie to zdasz spalic sie mozesz tylko na nerwach, wiec jutro dlugi spacer na kasztany i wczesnie spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
już za rok matura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za rok to juz nas moze nie byc wladzio dziala 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pamiętam ten stres

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
UPA nie śpi 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość female20
na luzaku pisanie spoko ale ustny juz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spokojnie, nie Ty pierwsza i nie ostatnia ją zdajesz ;) Ja, 3 lata temu, w ogóle się nie denerwowałam, co mnie bardzo dziwi. Tzn. byłam podekscytowana, ale się nie bałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja będę pisała ją drugi raz, żeby sobie podwyższyć wyniki. Przed pierwszą się cykałam tak jak wy, ale pierwsza myśl jaka się pojawiła po wyjściu z sali, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Nas w LO bardzo straszyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sie nad tym zastanowić to nie ma czego się bać ale sam fakt że to ,,matura" robi się groźnie :) Najbardziej sie boje ze wszystko zapomne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też jutro piszę... Boję się strasznie, ale wychodzę z założenia, że trzeba jakoś to przeżyć. Gorzej będzie we wtorek z matmą (przynajmniej w moim przypadku), no chyba, że się jeszcze zdziwię... Powodzenia Wszystkim! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarantynka
naprawdę jutro matury są?? kurcze, jaki człowiek nie w temacie :) powodzenia wam zyczę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarantynka
a powiem wam jeszcze, ze ja lubiłam zawsze sprawdziany, klasówki, maturę też się fajnie pisało, wszystko, co pisemne, to luz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez mam jutro mature a zadnych streszczen nie czytalam. Co sie uczylam w szkole to starczy. Spokojnie dadza dwa teksty to sie cos napisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolka_
I co i co? Myślicie, że jak poszło? Bo mi chyba dobrze :) Tak mi się wydaje, ale wiadomo jak nie zobaczę wyników to i tak będę się stresować, chociaż kursy na które chodziłam do szybkich kursów na zjednoczonych przydały się. Te ciągłe wypełnianie arkuszy na kursach weszło mi w krew i już na maturze aż tak się nie stresowałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×