Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anne27

guz mózgu

Polecane posty

Gość anne27

Zakochałam się w chłopaku który ma guza pnia mózgu nie operacyjnego z tendencja do wzrostu są już pierwsze objawy choroby ma niedowlad w lewej ręce trzech palców , nie wiem ile jeszcze czasu mu zostało Ale boję się go stracić jest mi bardzo bliski w każdym tego słowa znaczeniu dodam jeszcze tylko tyle że miłość jest odwzajemniona również z jego strony jak kochać i cieszyć się tym wyjątkowym uczuciem kiedy to co nieuniknione w końcu nadejdzie i odbierze sens dalszego życia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To strasze tak bardzo Ci współczuję,kochajcie się kazdego dnia tak mocno,aby tej milości wystarczyło Ci potem na samotne dni. A ja wierze w czary u on wyzdrowieje:)Nie poddawaj się :)Trzymam za was kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem ci ze czesto dochodzi do spontanizcnych remisji. Albo np zatrzymania procesu na pare lat. Jaki to histologicznie guz? P.S kto odpowie na moje pytanie- dlaczego w pl wchodzi sie tak prymitywom w d**e??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
Dziękuję za wsparcie i miłe słowa tak też jest bardzo dużo rozmawiamy ze sobą i spędzamy każda wolna chwilę która jest nam dana ale strach jest tak silny zwłaszcza z mojej strony że czasami trudno mi go przed nim ukryć i ciężko sobie wyobrazić moment kiedy będę musiała się z nim pożegnać często kiedy nie widzi nocami płacze i rozmyślam żeby później znowu się uśmiechać w jego towarzystwie nie unikamy tematów o śmierci i o chorobie o tym co będzie później rozważamy się z życiem takim jakim jest Ale mimo to trudno oswoić się ze śmiercią kochanej nam osoby a tym bardziej pogodzić się z tym:((((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój syn ma guza mózgu nieoperacyjego od 2 roku życia,a ma 15 lat i żyje.Chciałabym poznać kogoś starczego z tą chorsobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
Przepraszam za błędy i za brak przecinkow na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle że jestem bardzo poruszona cała tą sprawą !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od kiedy choruje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napewno nie jest to glejak wielopostaciowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój syn ma typ ganglioglioma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
??????!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
3 lata już walczy z tą chorobą jest po próbie samobojczej kiedy usłyszał diagnozę był załamany jesteśmy ze sobą od roku kochamy się mamy wiele wspólnych planów tylko na przeszkodzie do pełni szczęścia brakuje nam zdrowia ,chorobą w ostatnim czasie jakby się uaktywnila bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
3 lata już walczy z tą chorobą jest po próbie samobojczej kiedy usłyszał diagnozę był załamany jesteśmy ze sobą od roku kochamy się mamy wiele wspólnych planów tylko na przeszkodzie do pełni szczęścia brakuje nam zdrowia ,chorobą w ostatnim czasie jakby się uaktywnila bardziej a ma dopiero 28lat:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli ma na imię Tomasz, to zapewne jest to mój były i stymuluje. Nie dawaj mu żadnej kasy i seks zawsze w gumkę (roznosi opryszczkę co najmniej). A najlepiej po prostu zostawić go w cholerę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ŻyczęTwojemu chłopakowi dużo zdrowia i niech síę nie poddaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba twoja lechtaczke stymuluje. To dobrze ze nie jest to glejak wielopostaciowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
Nie ma na imię Tomasz i na pewno nie symuluje czasami kiedy ma mieć następną wizytę u onkologa lub u neurologa żyje wtedy taka nadzieja ze guz nagle cudownie zniknie może to głupie ale co mi pozostaje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty M? Czesto miewasz takie fantazje ze ktos ma umrzec na raka czy tylko teraz jak jestes z tym facetem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poczytaj o witaminie B17 znajdujacej sie w pestkach moreli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anne27
Dziękuję jeszcze raz wszystkim życzliwym a nie życzliwym też dziękuję bo dzięki wam doceniam to czego wy nigdy nie będziecie mieć choroba uczy pokory miłość prawdziwa zdarza się tylko raz ja niczego nie żałuję spotkałam na swojej drodze kogoś kto sprawia że każdego dnia jestem najszczesliwsza kobieta na ziemi pozdrawiam i życzę miłej nocy dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×