Gość gość Napisano Maj 29, 2014 ja juz jestem po ciezkim przezyciu moj maz zmarł 27 marca 2014 miał nowotwor płuc niedrobnokomorkowy z przerzutami walka była 3 miesiace zmarł w wieku 58 lat jest mi bardzo ciezako to co piszecie to zwyczajne nadzieje jest to straszna choroba i smiertelna ja tez do konca nie tracilam nadziei powodzenia Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach