Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w paski chodze

ON traci swoja mame

Polecane posty

Gość w paski chodze

on traci swoja mame. okazalo sie ze ma raka. nie wiem jak mu pomoc i jak go wesprzec, on twierdzi ze nie da mu sie pomoc juz ze to kwestia tego ile zdola wytrzymac. ja rozumiem to mimo ze nie jestem w jego skorze bo matke ma si etylko jedna. a takie cos to jak skala w glowe dostac. :/ zalezy mi na nim mimo iz nie wiem jak to z jego strony wyglada. mowil mi ze jest mna zainteresowany ale narazie nnie potrafi tego wszystkiego ogarnac i malo ma czasu dla mnie , przeprosil za to i powiedzial z ema nadzieje ze ja to rozumiem. przeciez to rozumiem. i choc mi troche przykro chcialabym mu dac wsparcie a nie wiem jak. nie chce obskakiwac dokola niego zeby nie czul sie osaczony, a zeby wiedzial ze jestem.. zaproponowalam juz pomoc, ze jakby co to chetnie mu pomoge, ale odmowil, powiedzial ze da sobie jakos rade w koncu jest juz duzy, a za pomoc bardzo dziekuje. zaznaczylam ze jakby co to prosto jak w dym bez zastanowienia. prawde mowiac potrzebuje rady :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wernirtta12
badz blisko, rozmawiaj duzo z nim i wypelniaj mu wolny czas tak by o tym nie myslal. pozwol mu si ewygadac, musi czuc ze moze ci ufac. to trudny dla niego moment w zyciu. takze dla ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie się wydaje, że jego matka wcale nie ma raka tylko cię chcial splawic ;) teraz ma wymowkę, żeby cie olewac hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w paski chodze
nikt nigdy by nie wymyslil wiekszej bzdury i "usmiercal" swoja matke. tego typu komentarz jest nie na miejscu. ja sie powaznie pytam jak moge mu pomoc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
heheeh ależ ty głupia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w paski chodze
glupia? a to niby dlaczego? ze czlowiek chce komus pomoc nazywa sie glupim? nie wydaje mi sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wernirtta12
glupia czy tez nie glupia ale za to pomocna. kazdego przeroslaby taka sytuacja. to trudne do zrozumienia i zaakceptowania tym bardziej ze dotyka to kogos bliskiego. w takich sytuacjach nie mozna wspolczuc czy tej doradzac. trzeba byc nawet milczac i te milczenie nei moze byc krepujace. sila wytrwania zalezy od was dwoch i od tego na jakim stopniu jest ta wasza znajomosc. nie jestem psychologiem, to tyle co moge ci powiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×