Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość 33

odwołał slub

Polecane posty

Gość gość33
A teraz przeciwko mnie SA.czuje to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie mozesz mieszkac u mamy przez te 3 tyg??? jak od niego odchodzisz to nie musisz sie z nim kochac..nie masz zadnego obowiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To teraz już wiesz dlaczego pierwsze żona kopnęła go w zad, bo to jest debil, pajac, błazen bez własnego zdania, nieudacznik i alkoholik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 33
Teraz on chce ślubu, ale ja nie wiem, ale chce wyjechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyno przestan sie zastanawiac, lamentowac,...pakuj manatki i wiej jak nadjdalej od niego, facet sam nie wie czego chce... raz mowi ze nie chce sie zenic raz ze chce, jest na jakiesjs hustawce nastrojow czy tak chcesz spedzic reszte zycia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 33
Witajcie, zostalam z nim poki co, slub odwołany, ze wzgledu na syna ale i tak w miedzyczasie musze gdzies wyjechac cos zalatwic, we wtorek ide do psychologa poradzic sie, bardzo przezylam to, on niby twierdzi ze tez, ale ja az tego u niego nie zauwazylam wedlug niego to jakby nic sie nie stalo, poprostu zdarza sie, obraczki wczoraj wymienil na sygnet i pierscionek zloty, udaje ze jest ok, on twierdzi ze slub byl nie potrzebny, fochy , klotnie a pozniej rozwod bylby , mowi jak bardzo mnie kocha ze prgnie nadal ze mna byc, a ja robie dobra mine do zlej gry udaje ze jest dobrze, czuje sie okropnie, stres,nie wiem co mam zrobic ze soba, jego siostra ktora dobrze w zyciu nie robi, dopiero z kolezanka wysmiewaja sie, pol miasta pewnie sie dowie, posmiewisko, upokorzenie, straszne, on tez inny sie zrobil nie ren sam co byl z przed 2 tygodni, bardzo chcial slub, nasterowali jego, wczoraj byl w urzedzie zglosic, zabrac papiery, a ja z nerwow wymiotowalam, on ciagle mowi jak bardzo mnie kocha, a ja juz nie wiem co mam robic myslec, czuje jeszcze cos do niego ale mam w sobie bol i smutek, on tak tego nie czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bozesz, jaka ty musisz byc zdesperowana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×