Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

trudny problem z mama

Polecane posty

Gość gość

Proszę was o pomoc. Po śmierci mojej babci która mieszkała z moja mama wraz z mężem wprowadzilismy się do mojej mamy jestem w 8 miesiacu ciąży i pomyslelismy ze po porodzie pomoże mi przy dziecku i nie będzie myśleć tak o utracie babci. Niestety w domu SA AZ 3 psy i kot wszędzie jest masa sierści.. Nie wiem co dalej robić bo mama nie chce się ich pozbyć a ja nie wyobrazam sobie mieszkanie z noworodkiem i taka gromada zwierząt.. Co o tym sadzicie czy powinnam się wyprowadzić z domu i zostawić ja sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poprostu zapytaj jej sie czy dla niej wazniejsze sa zwierzeta czy wnuczek/czka.......zapytaj sie ,ze moze dziecko byc uczulone na siersc.....a poza tym co za duzo to nie zdrowo!babcia 56l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pytalam to jej odpowiedzią jest co ona ma teraz z nimi zrobić ze w jakiej sytuacji ja ja stawiam. Naprawdę nie wiem jak mam z nią rozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to w końcu wprowadziłaś się ,żeby pomóc mamie czy ,zęby uprzykrzyć matce życie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość a
Ja mam dwa koty. I tez gubia mase siersci. Wystarczy codziennie odkurzac i myc podloge i naprawde nic nie fruwa ani nie zostaje na meblach. Tez sie balam ty kudlow przed narodzinami syna ale wystarczy codziebnie ogarnac i jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie no, sorry. Ale jak ty to sobe wyobrażasz? Że wprowadzasz się do mamy i poukładasz jej życie pod siebie? Straciła mamę, a teraz chcesz jej jeszcze zabrać przyjaciół? Zwierzęta z pewnością mieszkają z nią od lat i nie dziwię się, że nie zgadza się na ich pozbycie. Jak ci się nie podoba to idź na swoje i wychowuj dziecko w sterylnych warunkach. Po zwierzętach wystarczy sprzątać codziennie i żadnych kłaków nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty też gubisz włosy,a nikt z tego powodu,z domu Ciebie nie wyrzucił. Psy i koty to przyjaciele ludzi,niektórzy nie potrafią tego zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko tu codzienne sprzątanie nie pomoże to SA 3 duże psy które wchodzą wszędzie śpią na łóżku kanapie pozwala się im na wszystko.nie chce jej zostawiać samej w domu ona tezvchce zebysmy z nią mieszkali ale przykro mi ze zwierzęta stawiane SA na pierwszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym dwa psy nie SA przyzwyczajone i wręcz nie lubią dzieci nie raz zdążyło się ze któryś z psów ugryzł nawet goscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość12112
psy gryza gości a Ty sie zastanawiasz czy dalej mieszkac z mamą??? Skoro psy nie lubią obcych dziecka też nie polubią, wyczują rywala w postaci dziecka. Psy mogą mieszkać a budzie, na podwórku, dom jest dla ludzi. Zostaniesz matką i nr 1 dla Ciebie jest dziecko, Ty masz myśleć tak żeby nie stała się mu krzywda, bo Ty ponosisz za nie odpowiedzialność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To SA dwa nieduże pokoje z mała kuchnia .. Nie chce tych psów przecież zabić czy cos ale sadze ze tyle zwierząt to przesadza do mieszkania w bloku.. Z drugiej strony boje się zostawić matkę sama ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to w*********j do siebie i nei zawracaj d**y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaglądaj do matki,zobacz czy radzi sobie z wychodzeniem na spacer z taką gromadką i nie wprowadzaj się do tego mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z jednej strony rozumiem ze nie chcesz zostawiac mamy ale spojrz na to z boku. Trzy dorosle osoby i niemowlak do tego 3 duze , z tego co mówisz agresywne psy w dwoch pokojach. Z tego co piszesz to chyba widzisz ze to nie najlepszy pomysł. .. a gdzie wcześniej z mezem mieszkalas? Nie możecie zabrac mamy do siebie? Lub momyslec o większym lokum dla was wszystkich jesli chcecie razem mieszkac na stale?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My z mężem wynajmowalismy, a jeśli teraz przyszło by wynająć większe jest bardzo trudno z trzema psami każdy właściciel się boi wynajmować mieszkania z tyloma psami. Nie chce dla niej złe ale widzę ze juz meczach ja to wychodzenie z psami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Męczy,ale nie jest samotna. Jak oddacie psy do schroniska,to Wam tego nie wybaczy. Nadal słabo to widzę,dwupokojowe mieszkanie wy w jednym pokoju,ona w drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wynajmijcie sobie mieszkanie blisko mieszkania mamy. Ona będzie przychodziła pomóc Ci przy dziecku, a ty do niej pomóc jej z wyprowadzaniem piesków. To jest chyba najlepszy pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jest przypadkiem tak ze włąściciel mieskzania które wynajmowaliście wymówił wam najem wiedząc ,ze jestęś w ciąży ? a wiadomo ,ze pozbycie isę z wynajmowanego mieskania kobiety z niemowlakiem jest p rawie niemożliwe - zrobił to przed porodem ? I dlaczego mama miałaby tak strasznie cierpieć ,ze chcesz sie wprowadzać na dwa pokoje ? Normalną rzeczą jest ,rodzice umierają przed dizećmi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jamnik w kieliszku
Autorko abstrahując od całej sytuacji to mam pytanie co byś konkretnie chciał zrobić z tym zwierzętami? Wywieść je do lasu czy przywiązać do bramy schroniska? Bo schronisko nie jest przechowalnią zwierząt które się znudziły i nie można ich tam odwieść tak po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość150
Dla zdrowia matki lepiej będzie jak się do niej NIE wprowadzicie :O Dwa małe pokoje a tu mają się zjawić dodatkowe 2 dorosłe osoby i niemowlak. To za dużo nawet jakby tych psów nie było więc już nie mówię o obecnej sytuacji. Z mężem wynajmijcie sobie jakieś mieszkanie. Raz na dzień/ co dwa dni wpadaj do mamy i czasem pomóż wyprowadzić psy (dobrze ci to zrobi po porodzie - szybciej odzyskasz figurę). I pod żadnym pozorem nie oddawaj JEJ psów! Te psy pewnie też przypominają jej o zmarłej mamie (skoro wszyscy razem mieszkali) i traktuje je jak rodzinę. Ja wiem, że są ludzie którzy psy i koty traktują jako gorsze istoty ale są też tacy dla których te stworzenia stają się rodziną i musisz uszanować to, że twoja mama tak je traktuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×