Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmartwionaJA

lekki udar mzgu

Polecane posty

Gość zmartwionaJA

witam WAS ;-) może miał ktoś z WAS w rodzinie osobe po udarze ?moja babcia ma 74 lata i ponad tydz temu miała lekki udar...tydzien byla w szpitalu na neurologi,jest samodzielna (ale tylko lezy,wstanie jak musi lub bola ja plecy od leżenia)no i ma problemy z pamiecią i ogólnie taka jakas otumaniona... chciała bym sie dowiedziec jak to jest czy z czasem minie i co robic może ktoś pomoże ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jest szansa że minie ale Twoja babcia ma już parę lat. raczej na dużo nie licz. róznie bywa i nikt Ci nie powie dokładnie. zalezy od wielu czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoja babcia ma swoje lata,wiec moze niestety tak juz pozostac.Ja mam trzydziesc***are lat.Mialam uraz glowy i problemy z pamiecia mam straszne oraz z koncentracja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ty co tu osttanio temat zakładałas czy dzwonić po pogotowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie to nie ja,ja pogotowie wezwalam od razu jak zobaczyłam babcie ... Jutro mija 2tydzień a babcia jest dalej otumaniona .... Straciłam nadzieje,ze będzie lepiej ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niech juz umrze i tak za dlugo zyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sprawdz tez leki jakie dostaje,bo czasem sie zdarza,ze leki otumaniaja i szkodza,bo lekarze czasem zle dobiora-jak np.mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wydaje mi sie , ze to od lekow ... a jakie otumaniaja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekki zawal serca
rehabilitacja by sie przydala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rehabilitacja polegala na jeździe na rowerku i podnoszeniu rak i babcia odmawiala, a na psychikę tez mozna starac sie o rehabilitacje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.Rehabilitacja jak najszybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochana, wszystko zależy od tego jak wielka powierzchnie mózgu zniszczył udar, czy prawa półkula czy lewa, i dokładnie jakie ośrodki zostały uszkodzone. Skoro babcia jest samodzielna, to dobra wiadomość, powinna z tego wyjść i odzyskać większość sprawności. Ale rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja. I nie słuchaj bzdura o tym ze w tym wieku się z tego nie wychodzi. To żaden wiek, 74, a nie 104! I nie daj jej leżeć cały czas. Rehabilitacja, spokojny powrot do normalnych czynnoaci i wsparcie rodziny są kluczowe. Nie można leżeć i rezygnować, bo to będzie mialonzle skutki. Spacery, proste ćwiczenia ruchowe, proste ćwiczenia mowy. Znam osobybw tym wieku, ktore z tego wyszly, jezdza po swiwcie i prowadza aktywne zycie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za słowa otuchy ;-) no to zabieram babcie na spacer za 4 h ;-) mam nadzieje ze uda mi sie ja wyciągnąć ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jak w Polsce, ale tam gdzie mieszkam jest od razu rehabilitacja, polegająca na małych ćwiczeniach ruchowych, np podnoszenie kartki dwoma palcami (trudne!), lekkie ugniatanie piłeczek, dotykanie różnych przedmiotów o różnej strukturze. I ćwiczenia mowy -- można samemu ćwiczyć niektóre dźwięki, np sz, cz, czy samogłoski nieco przesadnie. Nie wiem co zostało zalecone. I nie wolno się męczyć ani stresowac, ale jak najbardziej starać się ruszać i w miarę sił normalnie funkcjonować. Powoli, ale systematycznie, bo na tym właśnie polega rehabilitacja. Moja ciocia (73) z tego wyszła i moj znajomy (74) też. Ale uważają, bo po jednym udarze jest zwiększone ryzyko drugiego (co nie znaczy, ze na pewno nastąpi!), wiec dowiedz sie, jak zapobiegać. Od lekarzy, ale i piczytaj sama. Jeśli znasz angielski, to na angielskich stronach, bo tam są informacje bardziej na czasie. Otumanienie może być z powodu udaru, (bo w końcu to szok dla organizmu) ale może sprawdź jakie dostaje leki i dokładnie jakie jest ich działanie. I cxzy na pewno jest to najlepszym lek, czy lekarz przepisał tylko tani odspowied NIK jakiegoś innego. Co się zdarza wszędzie. I nie można zaniedbać rehabilitacji, codziennie musi być krok do przodu, malutki, np przejście kilku metrów dalej czy wykonanie ćwiczenia, które poprzedniego dnia było za trudne. Trzymaj się i życzę zdrowia babci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuje ;-)problem polega bardziej w głowie babci... Bo fizycznie jest sprawna.... Ale .... Zamknęła sie w swoim pokoju i tylko leży ,czasem usiądzie ...jak jej dam jeść i pic to zje ale sama nie pójdzie do kuchni wziąć ... Kurczę mam małe dziecko i nie mam za bardzo jak pochodzić po lekarzach :-( a reszta rodzina ma gdzieś babcie ;-( a mi bardzo zależy żeby wyszła z tego... Leki ma na nadciśnienie,moczopędnie i na serce ... Od zawsze je brała,wydaje mi sie ,ze to nie przez leki ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i na obniżenie cholesterolu jeszcze ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepij nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama miała udar jakis czas, na szczescie nie jakis poważny, w konsekwencji miała paraliż jednej ręki i delikatne zaburzenia mowy, ale lekarz powiedział,że regularna rehabilitacja pomoze jej dojsć do siebie. Polecił nam http://actireh.pl/ , tam mamę zapisałam i powoli dochodzila do siebie, teraz jest lepiej, więc mysle,ze i u Twojej babci bedzie poprawa :) moze tez powinniscie ją zapisac na jakąś rehabilitację, albo skonsultowac z lekarzem czy coś takiego by nie bylo jej potrzebne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×