Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

strach przed przyszłością

Polecane posty

Gość gość

Witam, chciałąm opisać swój strach ponieważ męczy mnie to i muszę się wygadać. Strasznie boję się przyszłości a właściwie powortu do przeszlosci, do 19 roku zycia mieszkalam z ojcem w malutkiej miescinie, ojciec gnębił mnie psychicznie byłam wykonczona, czekalam jedynie na moment w ktorym wyjade z domu na studia i sie uwolnie kiedy w koncu mi sie udalo, zamartwiam się, że nie znajdę pracy, że nie będę w stanie sobie sama poradzić po studiach, jestem studentką pielęgniarstwa mój wymarzony zawód. Strasznie męczy mnie ten strach przed powrotem do domu... byłaby to dla mnie największa chyba katastrofa byłam tam tylko raz w ciągu 2 lat bo musiałam załatwić coś ważnego w urzędzie czas spędziłam tam placzac bez przerwy mimo ze to byl jeden wieczor i chcialam uciec jak najszybciej nie wyobrazam sobie powrotu do domu, mam tu swoje zycie cudownego chlopaka, fajnych znajomych spokojne w koncu zycie, przeszlosc jednak i tak sie na mnie odbija, jestem ciagle taka wystraszona wszystkiego sie boje, mezczyzn chyba najbardziej, i niepowodzenia chociaz wiem ze w moim zawodzie nie jest tak ciezko o prace jak w innych na razie marze zebym byla w stanie sama wynajac pokoj uczyc sie i pracowac byleby nie wrocic do mojego prywatnego piekla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz plan i sie go trzymaj. To co bylo zostaw za soba. Zyj nowym zyciem:-) pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz plan i sie go trzymaj. To co bylo zostaw za soba. Zyj nowym zyciem:-) pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jąkaj się,zrozumiałam za pierwszym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale to już było
Realizuj własny plan.Skoro masz przykre wspomnienia, do domu wracać nie musisz.Z pewnością poradzisz sobie.Bądz dobrej myśli.🌻 Pozdrawiam🌻 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
staram się też tym pocieszyć, ale działa przez chwilę :) mam chyba jakąś nerwicę bo czasami nie potrafię o niczym innym myśleć, sam głos ojca w telefonie gdy do mnie dzwoni sprawia że zaczynam o tym myśleć i że tego bym nie zniosła, wiem że nie ma tam dla mnie przyszłości. Dziewczyny które tam zostały sprzedają w sklepie i w wieku 22 lat mają 3 dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×