Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Bezczelna dziewucha w autobusie

Polecane posty

Gość gość

Jechałam z moim synkiem Alanem autobusem do domu. Alanek miał w rączce mazaczek, naprzeciwko nas siedziała jakaś gówniara (to były siedzenia zwrócone do siebie) nie zwróciłam uwagi a dziecko pomalowało jej buta, dosłownie kilka kresek, a ta takie larmo podniosła i zaczęła się drzeć na cały autobus. Powiedziałam, że mogę jej dać 2 zł na zmywacz, niech nie przesadza, na co gówniara krzyknęła, ze 300 zł za buty mam jej oddać. Obrażała mojego synka od bachorów itp. Wstałam i wysiadłam z synkiem a gówniara została. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba upadłaś na główkę :O Ma potraktować zmywaczem buty za 300zł?Jesteś bezczelna.Jak mogłaś zaproponować 2 zł na zmywacz! Powinnaś pilnować swojego dzieciaka, a nie patrzeć się w okno, albo czytać gazete :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety też bym się wkurzyła. Zmywacz zniszczy powłokę buta. Ja kiedyś musiałam lakier zmyć z buta,bo mi się wylał i zniszczyłam but.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli to nie prowo, to na serio zastanów się czy to aby na pewno z nią coś jest nie tak, czy z tobą? dziecku wszystko wolno?? a tak... zapomniałam, wychowanie bezstresowe teraz ponoć w modzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety też bym się wkurzyła. Zmywacz zniszczy powłokę buta. Ja kiedyś musiałam lakier zmyć z buta,bo mi się wylał i zniszczyłam but.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że trzeba być głąbem, by dać synkowi na imię Alan w Polsce. x Dziewczyna miała rację i prawo podać Cię do sądu. Za dzieci odpowiadają rodzice (także finansowo). Większości butów nie da się wyczyścić, ze śladów flamastra zupełnie. Dziewczyna poniosła przez ciebie konkretną stratę. Po cholerę dałaś dziecku w autobusie "mazaczek"? Jesteś tak głupia, że nie wiesz, co dziecko może zrobić z "mazaczkiem" w autobusie? Może miał sobie pomalować wszystko wkoło, bo niedorozwinięta mamusia, ma innych w d.pie? Niech się Alanek bawi . Nie masz prawa nazywać tej dziewczyny gówniarą, to raczej ty masz g.wno zamiast mózgu :( . Ciesz się, że to była kulturalna dziewczyna. Gdybyś trafiła na margines, to zaraz przyniosłabyś "w zębach" pieniądze za te buty, o ile tych zębów, by ci jej koledzy wcześniej nie wybili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"a tak... zapomniałam, wychowanie bezstresowe teraz ponoć w modzie " BRAK wychowania to NIE TO SAMO co wychowanie bezstresowe!!! Puki ludzie będą to mylić, póty brak wychowywania będzie usprawiedliwiany tym, że ktoś chce bez stresu, i że to niby dobre jest. A nie jest, nawet dla dziecka. I wcale mu w ten sposób nie oszczędza się stresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wysiadłam a rozwydzrona gówniara została. To było tylko kilka kreseczek a buciory to adidasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Adidasy są drogie, a Ty jesteś po prostu głupia ale i tak to nigdy do Ciebie nie dotrze. Na starość Twój rozwydrzony dzieciak będzie Cię po głowie bił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i co że adidasy?! Wyobraz sobie że adidasy mogą być drogie i kosztować 200 czy 300zł. Nie każdy kupuje adidasy na bazarze za 15 zł :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyobrażam sobie bo sama kupuję tylko nike i reebok, ale z nich łatwo zejdzie zwykły mazak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Larry gość dude
Sama jesteś bezczelna bo dziecka nie potrafisz upilnować ku//rwo, dziecko nic nie winne, ale ty i owszem. Na zmywacz kur//wa a buty za 300 bańki dzi//wko. I jeszcze się żalić przychodzi szmata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Koziczko :) . ...BRAK wychowania to NIE TO SAMO co wychowanie bezstresowe!!!... Stary dziad ze mnie :P i trochę się wychowywania dzieci napatrzyłem :( . Prawdę mówiąc, to nie spotkałem jeszcze rodziców, w pełni zadowolonych z "bezstresowego" wychowania swojego dziecka :( . We wszystkim trzeba zachować umiar :) , także w postrzeganiu w dziecku dojrzałego partnera. Czasem trzeba dać po pupie, bo dziecko inaczej nie zrozumie. Wcale nie chodzi o fizyczną przemoc, ale o pokazanie pewnej hierarchii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, Misiaku. Właśnie to jest to. Jak ktoś wyznacza dziecku granice. Mówi co mu wolno a czego nie wolno. Jest konsekwentny, stosuje kary (nie cielesne, jest więcej kar) i nagrody, to wtedy mamy wychowanie bezstresowe. A jak dziecku nie mówimy co mu wolno a co nie, to właśnie rodzi stres. Dziecko nie wie, czy coś może. Matka nie zabroni, ale społeczeństwo skarci i to się dużo gorzej odbije. Bla, bla, bla. Nie chce mi się elaboratów pisać :D Ważne, żeby wiedzieć, że karanie dziecka, jeśli zasłuży i ograniczanie mu "wolności" jest wychowaniem bezstresowym. A od kar cielesnych odchodzimy, bo czy nas szef bije, jak spóźnimy się do pracy? Znaczy Was :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musaczek
ale to był tylko mazaczek :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość space 1999
Wiem co masz na myśli, że jasny układ, porządek dają poczucie bezpieczeństwa. To fakt. Ale zakazy, nakazy egzekwowane konsekwentnie zawsze wywołują stres. Inaczej być nie może. I w tym sensie jacyś liberalni psychologowie, postulowali by ograniczyć stres wywołany nakazami i zakazami. Brednia głupców, ale w istocie o to chodziło z tym brakiem stresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To tylko antypedagodzy są za tym by pozwolić dziecku samemu decydować o sobie. Wierz mi, że w bezstresowym wychowaniu chodzi o to, by nie bić dziecka i by otrzymywało jasne komunikaty, no i o wychowywanie w miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mi kiedyś czyjeś dziecko urwało klamrę z drogiej torebki, a mamusia się nie poczuwała do odpowiedzialności, to trzymałam sukę w garści i zadzwoniłam na policję. Oddała mi pieniądze posłusznie jak piesek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alan mazaczek
Nie bierze, bo i tak nie pomagają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PRZECIEŻ TO PROWO!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam za granicą i tutaj wykupuje się specjalnie ubezpieczenie familiale które pokrywa szkody jakie wyrządziło dziecko , zwierzę lub członek rodziny.Kosztuje od 45-70 e na rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
K****, ja bym twojego Alanka złapał za fraki i wyrzucił przez okno :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie prowo, ta krowa żyje naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amatorka prów
"Jechałam z moim synkiem Alanem autobusem do domu. Alanek miał w rączce mazaczek, naprzeciwko nas siedziała jakaś gówniara " prowo 10/10 :D kluczowe słowa: Alanek, mazaczek, gówniara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alan mazaczek
ale brzmi dobrze, szczególnie zestawienie Alana z mazaczkiem :D Bardzo smakowite :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prowo i to słabe. Alanek? Bitch, please.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×