Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Magda1996

Proszę pomóżcie!!!

Polecane posty

Gość Magda1996

Witam, jestem Magda i mam 18 lat.. Od roku chody y pewnzm chopakiem, ale odkd zna o mnie prawdę nasz związek się niszczy. Chodzi o to że mam problemy rodzinne jestem naiwna bo daję sobą pomiatać do tego doszły konflikty z rówieśnikami chcieli mnie zniszczyć ale się nie dałam...Są tego pewne skutki zarzywam leki antydepresyjne. Ale mniejsza z tym chodzi o to że mój chłopak poznał moją jedyną przyjaciółkę i zaczeli ze sobą często rozmawiać. Na początku żalił się jej że uważam siebie za pępek świata a tak nie było, później pisali ze sobą i wyznali sobie miłość on do niej pisał skarbie itp. ona mi nic nie powiedziła o tym chociaż była moją przyjaciółką jakby jej się to podobało On ciągle mówił mi że mnie kocha to dałam mu szanse na naprawienie tego. Zaczęło się polepszać zaczął się zmieniać ale ostatnio przeczytałam wiadomość od niej i to co on pisał do niej. Ona się spytała czy zmienił się w stosunku do mnie a on że tak żeby mi przestała marudzić. Później się pokłucili i powiedział że zerwał z nią kontakt bo chce być ze mną ale mówił że tego żałuje i przeprosił ją. Ja się dowiedziałam że tonie do końca zrobił dla mnie tylko dlatego że ona była dla niego nie miła... Całe jego tłumaczenie jego to to że chce sprawdzić co ona do niego czuje bo jeśli coś więcej to ich przyjaźń nie ma sensu a jeśli nic do niego nie czuje to mogą być przyjaciółmi... Kocham go z całego erca i nie chciałąbym go tracić... Jak mam odczytać jego zachowanie? Bo on był ze mną w najgorszych momentach... chciał mnie bronić i to robił, pomagał mi. Zmieniłam go bardzo. Proszę o obiektywną poradę. co mogę zobić? jakie mam opcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze bedą jakies koleżanki i na siłę nikogo nie zatrzymamy .Bądz dla niego miła ,powiedz mu ,że doceniasz jego pomoc ,ze jest bardzo ważny dla Ciebie .Poromawiaj z nim szczeże ,powiedz ,że porosisz go aby był uczciwy wobec Ciebie.Zajmij się tym co lubisz może jakieś hobby ,coś co wspólnie Was zainteresuje..Polecę Ci książkę którą każda młoda kobieta powinna przeczytać Sztuka kochania taki jest tytuł tej książki a autorką jest Wisłocka ,polecam,pozdrawiam.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1966
Dziękuję za poradę ;) Książkę na pewno przeczytam, a co do tej rozmowy to prosiłam go o szczerość on mówi że mnie kocha i że chce być ze mną do końca życia... Ale on też próbował sobie coś zrobić nie wiem czy na pokaz czy ze smutku. Przy kłutni też posunął się za daleko i ściskał mnie tak mocno że omało żeber mi nie połamał i wyzywał mnie... nie wiem co to znaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O jednym powinnaś pamiętać ,ze jeśli masz byc z komś to musi byc radość i szacunek ,nigdy nie bądz z chłopakiem który Cię wyzywa ,wymagaj szacunku a jak nie będzie ten to inny ale taki który nie ubliża tylko dba o Ciebie.Jestes młoda i życie przed Tobą .Twoje relacje w domu mogą miec wpływ na Twoją samoocenę ,na relacje z chłopakami ,poczytaj cos na temat dzieci z dysfunkcyjnych rodzin lub załatw sobie wizyte u psychologa ,pracuj nad soba ,jak piszesz jestes silna i nie dajesz się ,zycze powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1996
Radość była w naszym związku wspólne wygłupy itp. ale Źle było podczas kłótni bo mnie szarpał, nie chciał mnie puścić ale także wyzywał mnie.. Rozumiem go bo bywam nieznośna przez problemy, ale bez przesady żeby tak mocno ściskać? eh nie wiem co o tym myśleć.. Chciałam żeby odpoczął od moich humorków i poszedł z kolagami na piwo ale on powiedział że nie chce bo ze mną chce spędzać czas... A do tej mojej przyjaciółki pisze że ma mnie doś... chodzimy do psychologa,a ja dodatkowo do psychiatry :/ ze strony rodziny słysze przez to wyzwiska że jestem nienormalna itp. To właśnie ten psycholog prawdopodobnie polecił mu sprawdzić te uczucia mojej przyjaciółki. wiem że nie powinnam czytać jego wiadomości ale nie umiem mu zaufać chcę znać prawdę. On ciągla mówi że mnie kocha i że planuje ze mną przyszłość. Kiedyś taki nie był przeze mnie zrobił się agrsywny i troszkę pyskaty boli mnie to... nie wiem co dalej dać mu szanse? i co z przyjaciółką odbudować to? P.S to są jedyne i dwie najwarzniejsze osoby w moim życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W zwiazkach i w życiu zawsze są problemy i trzeba je przegadać ,wyjasnić a nie szarpac sie .Masz już 18 lat a to zobowiązuje do odpowiedzialności za to co sie mówi i co sie robi.To jest Twoje życie i to Ty masz wpływ na to jak sie zachowujesz .Miłość jest ważna ale jesteście za młodzi na deklaracje na całe życie ,nie warto tracić przyjaciółki przez chłopaka bo to chłopak powinien wiedzieć co tak naprawde chce ,daj sobie czas a wszystko sie poukłada ,pracuj nad sobą i nie daj sie ,pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1996
Dziękuję bardzo za pomoc. Masz racje czas pokaże. Porozmawiam z przyjaciółką i zobaczę reakcje chłopaka...Doceniam bardzo twoje słowa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cieszę się ,ze mogłam Ci pomóc.Ważne aby w każdym wieku mieć jakieś zainteresowania abyś umiała cenić siebie bo o Twojej wartości nie stanowi to czy masz chłopaka czy nie. ważne abyś była szczęśliwa mając też swój świat,życze powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×