Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co byście pomyśleli?

Polecane posty

Gość gość

Hej, co byście pomyśleli o koleżance, która pod wpływem procentów przystawiała się do was a na trzeźwo pełna kulturka i czysto koleżeńska relacja? Pytam, bo jestem tą kobietą i odwaliłam straszną akcję z kolegą, tzn. on zachował się ok, nie wykorzystał sytuacji, za to ja z tego, co pamiętam, a niewiele pamiętam, próbowałam wszystkich sposobów, żeby się do niego dobrać. Straszny wstyd, teraz boję się mu spojrzeć w oczy. Dodam, że oboje mamy kogoś, a on jest w moim typie i czasem sobie o nim fantazjowałam, ale tak niewinnie, bo na trzeźwo nie przyszłoby mi do głowy, żeby wcielać fantazje w życie. Myślicie, że ocenia mnie teraz przez pryzmat tamtego zachowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od tamtego czasu się nie widzieliśmy, głupio mi się kontaktować, on już pewnie nie chce i ma mnie za niewyżytą szmatę, ale nie chciałabym przez jedną głupotę kończyć znajomości...myślicie, że da się to jakoś naprawić? Powinnam przeprosić, jakoś sie tłumaczyć? Juz nie wypiję przy nim ani kropli, to jest pewne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×