Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ANDREE63

PRZESŁUCHANIE

Polecane posty

PRZESŁUCHANIE Jest 1-szy grudnia 1975,jako kierowca serwisu gwarancyjnego musiałem wyjechać na trzy tygodnie wróciłem 20 grudnia.Żona jakoś inaczej przywitała mnie ze łzami w oczach.10-tego września 1976 urodził się nasz syn.W tym czsie miałem jeszcze kolegę z dzieciństwa który na motorze często mnie odwiedzał.Jeszcze niczego nie podejrzewając spytałem czy tutaj był.Żona stwierdziła że nie. Było to dziwne bo mieliśmy wspólne interesy.Lubię robić zdjęcia i po latach chyba 25-ciu (2001rok) znalazłem i porównałem profile mojego syna i kolegi,wydały się bardzo podobne.Rozmowa z żoną niczego nie wyjaśniła więc poszedłem zrobić badania wynik: Oligospermia – 1,2 mln/ml. Nie miałem wątpliwości Syn nie jest mój,ale darzyłem kelegę wielkim szacunkiem wiec pozostałem dalej mężem i ojcem.Nieco wcześniej. W 1977 roku kupiłem dom w pobliskiej wiosce.Sprzedający już za pierszym spotkaniem wykazał zainteresowanie moją żoną.Dom kupiłem i zamieszkaliśmy tam z żoną i synkiem,obok sąsiad który nas często odwiedzał.Po kilku miesiącach żona stwierdziła że On jej powiedział iż miałem Romans z jego 15-to letnią córką i powinni się zemścić.Fakt że jego córka była we mnie nieprzytomnie zakochana.Ale nawet do do głowy mi nie przyszło żeby itd... Teraz już miałem wiele podejrzeń.Co kilka dni temu się potwierdziło. PIERWSZA ZDRADA (tak myślałem wtedy) była zima kolega przyjechał zepsutą Wwą po naprawieni odwiozłem go i po czterech grzieś godzinach wróciłem.Żona podobnie jak kiedyś rzuciła mi się na szyję i miała łzy jak gdybym ją ocalił z jakiegoś koszmaru.Pytałem czy On tu był. Zaprzeczyła jak zwykle.Ale cichą pewność już miałem.Coś się wydarzyło. DRUGA ZDRADA Dalej jeszcze jeźdiłem po kilka dni na trasie.Samochodu tej nocy nie miałem na podwórku.Więc było jasne nie ma mnie w domu.2-ga w nocy słyszę pukanie do okna. Zapaliłem światło i tym go spłoszyłem.Teraz (dziś) wiem że otwierała mu po ciemku. 1982 rok żona po powrocie od lekarza oświadczyła że miała ciążę pozamaciczną i ją od razu usunięto.Teraz już byłem pewien.1985 rok sprzedałem dom i zamieszkaliśmy w dużym mieście. Właśnie po badaniach w 2001 roku miałem coraz więcej informacji na jej temat. Przygotowywałem się do trudnej rozmowy bardzo precyzyjnie (Hołysta cztałem dwa razy). Kilka dni temu na nieczynnej lini telefonicznej założyłem wysokiej jakości mikrofon i podłaczyłem do komputera monitor wyłączyłem i poszliśmy do sypialni.Tam rozpocząłem przygotowaną rozmowę żona w pułapce przyznała się jeszcze do wielu innych stosunków,W nagrodę dałem jej ten mikrofon i oświadczyłem że dam jej jedną kopię z przesłuchania. P.S. Miała rzekomy powód Miała okazję Może potrzebę Kochani Czytelnicy Co powinienem zrobić? Andrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×