Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam meza i sie zakochalam.

Polecane posty

Gość gość

Mam 27 lat, od pieciu jestem mezatka. Do meza nigdy nie żywiłam żadnych romantycznych uczuć; szacunek, czułość, pożądanie ale nigdy nie miłość. Lubiłam go, a on za mną szalał i nadal szaleje a ja srwierdziłam, że jest mężczyzną idealnym, idealny na męża i przyszłego ojca. I tak spędziłam z nim już siedem lat, a od pięciu jesteśmy względnie szczęśliwym małżeństwem, wiem ze on nieba by mi przychylił. Ale teraz pojawił się ON, nigdy nie czułam tego rodzaju uczucia, jakby czas stawał w miejscu. Poznałam go poprzez męża, pracują w jednej firmie i od razu coś zaiskrzyło. Na początku oboje trzymaliśmy dystans, ale później spotkaliśmy się kilka razy jako przyjaciele. Nigdy razem nie spaliśmy ani się nawet nie całowalismy. On ostatnio odszedł od dziewczyny, z którą był 4 lata powiedział, ze się we mnie zakochał i jeśli nawe nie będę chciala z nim byc to on nie bedzie oszukiwal tamtej drugiej. Odkąd mi to wyznał urwalam z nim kontakt, bo sie boje, boje sie wlasnych uczuc. Zrezygnowac z bezpiecznego i wzglednie szczesliwego malzenstwa dla jakiejs mrzonki o miłości? Nie mam pojęcia co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×