Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 2886

muszę się wyżalić

Polecane posty

Gość 2886

jestem sama w obcym mieście przyjechałam tu za pracą i facetem, praca jest mało satysfakcjonująca, duża odpowiedzialność za małe pieniądze, w związku też się nie układa rodzina daleko, przyjaciół nie mam mam tylko psa i smutek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czemu nie wrócisz do rodzinnego miasta skoro praca za którą przyjechałaś sprawia Ci tylko problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2886
bo w moim rodzinnym mieście nie ma pracy w moim zawodzie praktycznie w ogóle, jak pojawi się jakaś oferta to umowa śmieciowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co to sa te umowy smieciowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
umowa zlecenie, umowa o dzieło i inne z Kodeksu Cywilnego - nie gwarantujące pracownikowi żadnych przywilejów i zabezpieczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2886
rozglądam się za czymś innym, ale póki co brak lepszej opcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szukaj pracy nowej w takim razie bo widzę, że to jest tak naprawdę źródło problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2886
niestety jak szukałam pracy to pokierowałam się też sercem, a teraz serce krwawi, bo związek się sypie, a ja jestem coraz bardziej samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, podejmując takie decyzje człowiek się powinien kierować rozumem nie sercem. Ja mimo wszystko na Twoim miejscu szukał pracy jak tylko się da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szukam czegoś bliżej rodziny, żeby w kryzysowych momentach nie być sama, nie uśmiecha mi się kolejna przeprowadzka na drugi koniec Polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też nie przynajmniej mam na opłacenie mieszkania, kredytu, na pomoc z zewnątrz nie mam co liczyć, więc póki nic lepszego nie znajdę to tak muszę egzystować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz psa :-) Pies jest najlepszym lekarstwem na dosłownie wszystko. Pomyśl...przynajmniej on na Ciebie czeka. Jest zawsze szczęśliwy gdy Ciebie widzi, możesz mu powierzyć wszystkie sekrety wiedząc, że on ich nigdy nie zdradzi. Zadbaj chociaż o niego. Pomimo że to "tylko zwierzę", doceń te psie uczucia. Uspokoisz się wewnętrznie a później trzeźwiej spojrzysz na sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2886
pies ciągle mnie pociesza, ale nie zastąpi drugiego czlowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie daj się, głowa do góry, psa na smycz i spacer :) Korzystaj z ostatnich dni lata :) Ufaj, że będzie dobrze, bo zawsze po burzy wychodzi słońce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×