Gość gość Napisano Sierpień 12, 2014 Mam 19 lat, właśnie wybieram się na studia. W sumie życie stoi przede mną otworem. Czuję jednak, że to nie jest to.. Jak pomyślę sobie, że miałabym przez 5 lat studiować, a później pójść do pracy to czuję się osaczona. Teraz w wakacje pracuję więc to nie o to chodzi, że nie chcę pracować. Po prostu boję się, że gdzieś pośród rutyny zgubię siebie. Chciałabym ruszyć z plecakiem w świat i odnaleźć najpierw siebie. Zrozumieć co chcę osiągnąć, jakie życie wieść, zderzyć się z innymi realiami może gorszymi, może lepszymi. Może gdzieś tam w świecie odnaleźć swoje miejsce, a może wrócić do domu i związać się z kimś, stworzyć rodzinę. Boję się, że jeśli nie wyruszę w drogę to będę tego kiedyś żałowała, obudzę się pewnego dnia i nie będę mogła patrzeć na męża, dzieci bo będę miała poczucie, że coś straciłam. A to zraniłoby ludzi, którzy będę mi kiedyś bliscy a do tego nie chciałabym doprowadzić. Mieliście kiedyś takie dylematy? Jak postąpiliście? Jak byłoby Waszym zdaniem lepiej? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach