Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Jassper

Chłopak mną pomiata

Polecane posty

Jesteśmy razem od roku, na początku praktycznie się to nie zdarzało, z czasem zaczął ściskać mocno moje ramię czy też np idąc ulicą zaciskać swoje palce z tyłu mojej szyi co sprawia mi ból. Wiele razy mówiłam mu że mnie to boli i żeby przestał ale on nie reaguje na moje słowa. Czasem szczypie mnie i wbija palce w biodra co z powodu mojego niezwykle wrażliwego na wszelkie bodźce ciała sprawia mi wiele bólu. Ma 20 lat a jego rodzice rozstali się gdy był mały ponieważ ojciec bił matkę. On o tym nie wie, zastanawiam się czy może mieć to coś z tym wspólnego, nie wiem co robić, może po prostu przesadzam, doradźcie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radziłabym Ci na niego uważać.. Jeśli chłopak nie reaguje kiedy oznajmiasz mu, że sprawia Ci ból to może być coś nie w porządku. Spróbuj z nim o tym spokojnie porozmawiać, a jeśli dalej będziesz niepewna to skończ to zanim zacznie być agresywny w stosunku do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale po co on zaciska palce na twojej szyi? jakoś niebezpiecznie to brzmi. Wybacz,ale ja bym się bała i bym pomyslała,że to jakiś psychopata :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi to gdy np nie chcę mu czegoś powiedzieć, po prostu jest to jego sposób na zmuszanie mnie do czegoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rany :O i ty naprawdę chcesz z nim byc mimo to ? nie przeraża Cię,ze może posunąć sie do czegoś o wiele gorszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzuc go czym predzej. Tez mialam taka sytuacje az w koncu mnie pobil i na tym sie skonczylo. Jakby Cie kochal to swiadomie nie sprawilby Ci bolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tego się właśnie obawiam, wiem że nie dam się mu uderzyć bo jeśli chodzi o siłę to jesteśmy w tej kwestii na podobnym poziomie ale po prostu nie chcę być z kimś kto może mieć chęć i czelność uderzyć kobietę. Narazie nie zdarzyło się to ale jak to mówią - kroczek po kroczku... może mieć to jakiś związek z jego ojcem? jak sądzicie, mam powody do obaw ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojego bylego ojciec tez bil matke i on zrobil to samo. Z drugiej strony ma 3 braci i zaden nigdy zony nie uderzyl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on o tym nie wie, ja wiem od jego ciotki ale on zna inny, wymyślony powód rozwodu, nigdy nie przyszło by mu do głowy że jego ojciec mógł bić swoją żonę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro tego nie widzial nigdy to moze ma po prostu sklonnosc do agresji. Na Twoim miejscu mnie by nie interesowaly jego motywy tylko rzucilabym go i tyle. Uwierz ze znajdziesz normalnego, kochajacego faceta..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×