Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak się zachować

Polecane posty

Gość gość

Mam problem z moim były, znamy się około 10 lat przyjaźniliśmy się około 4 a potem 4 byliśmy razem. Rok temu zerwałam z nim i zerwałam całkowicie kontakt. Miałam dość, że nie miał nigdy czasu i cały czas pracował. Potem jeszcze pary razy próbował się ze mną skontaktować ale ja nie chciałam mieć z nim żadnego kontaktu. Wczoraj moja siostra mnie poinformowała, że jej wesele będzie w knajpie gdzie on jest managerem ( znam tam wszystkich i wiele razy z nim tam była na jakiś imprezach integracyjnych). Tak nie za bardzo wiem jak mam się zachować bo mam być świadkiem i już wiem że mam być tam wcześniej wszystko ogarnąć i dopilnować jakoś sobie tego nie wyobrażam.. Powiedźcie co mam zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz problem z weselem siostry czy byłym ? Strasznie chaotycznie piszesz. Zachowuj się naturalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam już w takiej sytuacji, że byliśmy razem w jednym miejscu i on dalej chciał mnie namówić żeby to naprawić, żebyśmy pogadali itp. Jeśli ma się z nim teraz widzieć kilka razy i jeszcze się dobrze bawić na weselu to tego nie widzę i już się czuję niekomfortowo. Dlatego nie wiem co zrobić i jak się zachowywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziwny zbieg okolicznosci. Ja bym chyba nie poszla na to wesele. Jak dobrze że moi ex byli wszyscy z innych miast

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem moją siostrę, bo w tym miejscu były dotychczas wszystkie imprezy i miejsce jest naprawdę spoko, blisko i nie drogo. Tylko nie umiem sobie z tym jakoś poradzić. A nie mogę nie iść, to moja siostra i mam być świadkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to jak sie zachowac? normalnie, co bedziesz musiała z ni uzgodnic to uzgodnisz w formie słuzbowej, reszte niech inni z nim ustalają, a jak ewentualnie zacznie jakies bzdury wygadywać, to ucinasz temat i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko się boję że nie będę potrafiła i będę się źle czuła i nie będę mogła się dobrze bawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przesadzaj i nie zachowuj sie jak dziecko, minął rok a nie tydzień, ogarnij się, zaciśnij zęby i po prostu na tyle ile sie da go omijaj, to ważny dzień dla Twojej siostry i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiałabym jeszcze twoje rozterki gdyby to on ciebie rzucił, ale to ty zakończyłaś ten związek. Chyba podjęłaś, jak uważasz słuszną i przemyślaną decyzję, więc to juz powinno być poza tobą. Co za różnica kto tam jest manadżerem, czy twój były czy ktokolwiek inny? Traktujesz go tak samo i tak samo służbowo podchodzisz do sprawy. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×