Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Malvoro

Jaka matka taka córka

Polecane posty

Hej. Piszę, dlatego iż to powiedzenie jest prawdziwe. Jestem taka jak moja matka; rozhisteryzowana, panikara, neurotyczka, która się boi życia. Mam matce za złe, że mnie wychowywała w nastroju podwyższonego stresu. Nie miałam u niej wsparcia, dlatego wszystkie problemy są dla mnie "końcem świata". Nie potrafie do nich podejśc na zimno, tylko bardzo się emocjonuje. Nie lubię siebie. Chciałabym mieć inną osobowość, ale nie wiem czy możliwa jest zmiana. Poradzicie mi coś? Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie wiem. Mam sporo ze swojej matki,ale ona jest dobrą osobą. Jestem mieszanką najgorszych cech mojej rodziny wiec ty pewnie podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim , musisz przestać obwiniać swoją matkę za teraźniejsze problemy - za to jak je rozwiązujesz , i jak się zachowujesz. To bardzo wygodne zrzucać winę na innych , ale dopóki z tym nie skończysz , nic w twoim życiu się nie zmieni , będziesz stała w miejscu. Czasami warto skorzystać z kilku wizyt u psychologa , to naprawdę pomaga. Od tego są lekarze. Najważniejsze to zmienić swoje myślenie. Wszystko zaczyna się od tego , co dzieje się w naszej głowie. Nie możesz mieć udaneo życia , kiedy twoje myśli są negatywne. Zacznij doceniać siebie , gratulować sobie po każdym nawet najmniejszym sukcesie , np. po zmianie żarówki , lekcji hiszpańskiego czy prawo jazdy , itd. Pracuj nad sobą , nad swoją samooceną , swoim rozwojem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćula
g****o prawda , ja jestem przeciwieństwem swojej matki ,uroda po ojcu ,a charakter chyba po dziadku ,bo rodzice mają zupełnie inne charaktery ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A żebyś wiedział/a. Po ojcu jestem bałaganiarą- walczę z tym. Nadwrażliwą, neurotyczką ze słabą psychiką po matce. Same smaczki. Cięzko jest to zmienić, ale walczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×