Gość gość Napisano Wrzesień 7, 2014 kiedy byłam jeszcze w przedszkolu, przeczytałam książkę, którą teraz chciałabym odnaleźć, ale nie pamiętam ani autora, ani tytułu. Wydaje mi się, że była to polska powieść. Opowiadała o trzech (?) chłopcach, którzy wsiedli do rakiety kosmicznej i przez przypadek wystartowali. W tej rakiecie jedli jakieś specjalne cukierki-batoniki, które zastępowały im obiady. Wylądowali w końcu na jakiejś planecie, na której nie było roślin i zwierząt, tylko istoty wyglądające jak ludzie. Poznali tam kobietę, która nazywała się Dina. Chłopcy opowiedzieli jej o ziemskich myszach, Dina była nimi zafascynowana, ale powiedzieli jej, że wszystkie kobiety boją się myszy i że ona na pewno też by się przestraszyła. kiedy odlatywali, jeden z chłopców wręczył jej pestkę śliwki, którą miał w kieszeni i powiedział, że wyrośnie z niej drzewo. Wiecie, co to była za książka? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach