Gość gość Napisano Wrzesień 19, 2014 Otóż na pewnym z portali napisał do mnie chłopak.niby zaczął jak wszyscy od komplementów że piękna jestem itp itd (jestem atrakcyjna w rzeczywistości) potem pisaliśmy a ten z tekstami o przyszłości czy się zastanawiałam co chce robić w życiu itp itd i mi zaczął proponować żebym dołączyła do jego wspólnoty loyness że nic nie tracę a mogę zarobić tysiące bez ciężkiej pracy itp nawysyłał mi linkow o tej firmie i tym systemie zarabiania ciągle tylko o tym pieprzyl że będę mieć spokojną przyszłość, że on się ze mną ożeni i będziemy razem żyć dogodnie kl będę chciała tylko żebym mu zaufala, ja oczywiście nie dalam za wygraną i mówię że nie wierzę w takie coś że to sciema że mnie chce wkrecic tylko po to by mieć więcej kasy za każdego klienta a ten do mnie z pretensjami że najlepiej siedzieć z założonymi rękami albo robić 50lat żeby się dorobić czegoś itp wkoncu się wkurzyłan i napisałam mu że wolę robić za marne pieniądze a uczciwie a ten na to jakieś autosugestie mi próbuje wciskać ,,nie wierzysz w siebie itp'' olalam i się wylogowalam.. Normalnie jestem w szoku dziś zaczęliśmy pisać a ten z takimi tekstami i jeszcze mi wkreca że on chce dla mnie przyszłości dobrej haha przecież mnie nie zna! A jak się zdenerwowałam gdy napisałam że przeczytałam opinię na necie o tym lyoness i że to szczału warte heh ale wcześniej zaprosił mnie już na wesele jako os.towarzysząca i chciał się spotkać w niedzielę..nie dość że mnie wkrecic chciał dla własnych korzyści zapewne to jeszcze miał czelnosc zapraszać na randkę i wesele heh.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach