Gość gość Napisano Wrzesień 26, 2014 Nie wiedziałam do jakiej kategorii mam przydzielić ten temat, więc niech będzie ogólny. Bardzo długo zastanawiałam się, jak opisać sny które miewam ,ale dzisiaj znalazłam wpis na internecie o takiej treści. " moje stany dzieję się po drzemkach w trakcie dnia. próbuję wstać przekręcić się, ale zaraz wracam do punktu wyjścia, okazuje się, że moje położenie nie zmieniło się,że to był tylko sen. mam wrażenie, że wstaję, spadam z łóżka, ale to się nie dzieje.wymuszam specjalnie myślami takie rzeczy, które mogą mnie obudzić, celowo próbuję spaść z łóżka, ciało ani drgnie, chociaż mam wrażenie, że przed chwilą do tego doszło. po kilku takich próbach poruszenia konczynami w koncu sie budzę i wpadam w przeażenie. próbom obudzeni się towarzyszy uczucie, jakbym była porażona, widzę a przykład tylko jednym okiem, mam niedowład koczyn. nie wiem pod jaką definicję to podpiąć-paraliż senny, czy fałszywe przebudzenie? może jeszcze coś innego. boję się spać, ale senność czuję cały dzien. " Mam dokładnie to samo, ale nie wiedziałam, jak mam to dobrać w słowa. Dzisiaj ucięłam sobie drzemkę i w pewnym momencie zaczęłam snić jakby świadomie. W śnie dzwonił mi telefon ,chciałam go odebrać, nagle w całym pokoju zgasło światło, a ja jakbym zemdlała i powoli padalam na ziemię. Po tym się przebudzilam i strasznie kręciło mi się w głowie. Mam tak często. Co to za cholerstwo? :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach