Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kika 2345

Co robić jechać?

Polecane posty

Gość kika 2345

Witajcie :) od jakiegoś roku " odgrzebałam" znajomość z facetem z którym jakieś 15 lat temu się spotykałam :) Niewinnie zresztą i krótko jest obcokrajowcem pomieszkuje to w Holandii to w Niemczech. obecnie przebywa na kontracie poza Europą. Nasze rozmowy mają charakter raczej przyjacielski bez podteksów ale wiadomo jakieś napięcie da się wyczuć..W grudniu przyjeżdza i zaproponował żebyśy się spotkali w Niemczech żeby przyjechała..Nie ukrywam, że tego chcę ale nie bardzo bym chciała zamieszkać przez te parę dni u Niego..wolę uniknąć ewentalnej, nudy lub szybkiego zbliżenia w razie gdyby nalegał... czy wynająć hotel? co byście zrobiły czy jechać czy nie? kurde nie wiem co robić i jak to rozwiązać...Pomóżcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedz ,pozwiedzasz sobie ,zobaczysz troche świata :P moze cos sie z tego urodzi i cześciej bedziesz zwiadzała świat :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kika 2345
Bardzo chcę i chyba jednak na hotel postawię...jak się hotelem zdziwi to będzie wiadomo o co chodzi....jak wiadomo emocje lepiej powoli dozować niż podać się jak na tacy...sama sobie też do końca nie ufam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty kobieto niepoważna jesteś. Poznałaś go tyle lat temu i nic poza tym. Nie znasz go i chcesz jechać w nieznane? W taki sposób mnóstwo kobiet już NIE WRACA! Nie znasz go, a jeśli nawet znałaś, to znałaś faceta sprzed 15 laty a przez taki kawał czasu nie wiesz co robi, czym się zajmuje i jaki jest. Tobie może wciskać kit a mieć może wobec ciebie nieuczciwe plany. Kobiety są sprzedawane w domach publicznych w krajach 3-go świata właśnie dzięki naiwności kobiet do których odzywa się kolega sprzed lat i opowiada bajki o swoim życiu i zaprasza do siebie a potem finał jest opłakany. Obejrzyj sobie kilka programów dokumentalnych temu poświęconych. Odradzam myśli o wyjeżdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety masz rację, też o tym myślę... :( ale boję się że przez swoją podejrzeliwość mogę stracić coś fajnego. Gdyby tak każdy myślał że cegłówka mu spadnie na głowę w murowanym kościele... Nosz kurde nie bardzo jest możliwe żeby był taki w najgorszym wypadku chodzi o seks....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i ile juz trwa ta odnowiona znajomosc? 2 tygodnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
strasznie dziwnie to bedzie wygladało, jak wynajmiesz hotel. rozumiem, ze jestes tam w miescie przypadkiem, przejazdem, w delegacji. ale skoro jedziesz do niego, to spisz u niego albo on ci kupuje hotel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odnowiona znajmość trwa 7 miesięcy. I właśnie o to mi chodzi, że dziwnie będzie wyglądać jak sama będę chciała wynająć hotel, on myśli że przyjade do Niego..ale mam obiekcje ( Nie wiem jak będzie tak naprawdę ) z drugiej strony rozmawia nam się fajnie ( internet, telefon ) i nie chcę wyjść na jakąś histeryczkę która boi się zaciągnięcia do łóżka ;) jak mu to powiedzieć żeby nie odebrał tego źle...nie chcę też żeby się czuł że naciągam Go na hotel nie no masakra jakaś .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hotel :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to bez sensu, skoro masz duze obiekcje, to nie jedz. wymysl, ze masz obowiazki, ktore nie pozwalaja na wyjazd,. A jak pojedziesz, powiedz ze masz okres, albo czekasz na wyniki badan HIV. Najlepiej dogadac sie wczesniej przed wyjazdem, ze nie bedzie seksu, bo nie po to do niego jedziesz. Dla bezpieczenstwa powiedz mu tez, ze pochwaliłas sie kolezance o wyjezdzie, gdzie i do kogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli jedziesz do niego z zamiarem wycieczki, to zabierz ze sobą kolezanke, bedzie ci razniej w podrozy i na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co hotel? przecież i tak pojdziesz do niego do domu, chyba ze nie zamierzasz zobaczyc jak mieszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:) najgorsze że chcę jechać tak oczywiście że powiem że się pochwaliłam gdzie i do kogo. Tak naprawdę jeszcze o szczegółach przyjazdu nie rozmawialiśmy ale ja już wybiegłam trochę do przodu myślami :) Wydaje mi się, że czuje trochę moje obawy. Jak bardzo bym chiała żeby sam wyskoczył z tym hotelem ( w trosce o mój komfort psychiczny ;) ale faceci tak chyba nie myślą na 1000 frontów jak my kobitki....ufffff dzięki za rady i rozmowę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście że bym poszła do niego do domu zobaczyć jak mieszka :) czasem jednak może się okazać że gadka telefoniczna lub internetowa była dużo łatwiejsza i milsza niz twarzą w twarz....różnie to bywa a już tym bardziej gdyby zaczął być bardzo nachalny...(czego nie trawię nawet gdyby był milonerem i księciem z bajki byłby spalony na maksa ) zawsze jest furtka że jest gdzie pójść a tak to lipa........... w końcu będę w Niemczech nie w Polsce 2 kroki od domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj tam oj tam, zapytaj faceta czy ma pokój gościnny czy załatwi ci coś innego . Znasz faceta 15 lat i swirujesz, sama tez dziewica chyba nie jesteś :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ponadto w Azji on miał takie laski ,ze nie musi latać z ch....m w ręku za tobą Nie pochwalaj sobie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe no nie jestem, nie jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli on w ogole nie wie, ze ty planujesz do niego przyjazd? to są tylko twoje mysli? no to super. nie cierpie takich lasek, jak ustawiaja mi życie. może powiedz mu, ze chetnie bys sie z nim kiedys zobaczyła, i czy on by chcial sie kiedys spotkac, czy ma czas i mozliwosci, ze nie chcialabys sprawiac klopotu, to może on coś wymyśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w zyciu nie pojechalabym do innego kraju do faceta, ktorego malo znam, tylko hotel. Jak ci zalezy na nim- niech przyjedzi cie zobaczyc do POlski - ile z tym roboty. A jesli chcesz pojechac do Niemiec - nic prostszego, wsiadasz w pociag i jestes, nie potrzebny facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozmawialiśmy o szczegółach przyjazdu to znaczy gdzie będę spać bo dla niego to chyba oczywiste że u Niego...o to mi chodziło. Chciał do mnie przyjechać do Polski ale zapytał czy mieszkam sama niestety nie miszkam sama ( i nie mam męża ani dzieci ) uprzedzam kolejne pytanie... więc zaproponował przyjazd do siebie..tyle i chyba to że będę mieszkać parę dni u niego bierze za oczywiste...tak po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do tej,ktora pisala o burdelu. wiec jesli autorka poznala faceta 15 lat temu,a zakladam,ze troche lat juz miala(byla pelmoletnia lub tuz przed)to teraz troszke za pozno na burdel.handluje sie mlodszymi kobietami:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chce zatrzymać się w hotelu żeby uniknąć nudy, przez parę dni... następna psychiczna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety 99 % facetów potrafi zepsuć wszystko co jest fajne swoim natrętnym dążeniem do zbliżenia ( bo wiadomo że dążyć będzie ) rozumiem autorkę dlaczego woli jednak hotel...Dlatego będąc zagranicą nie bardzo w takim wypadku będzie jak wyjść i tzasnąć drzwiami bo to że facet będzie g***o wart to już będzie wiadomo a pewnie będzie mu trudno pojąć że jak to przyjechała śpi i nici z seksu? Szkoda że często faceci czasem nie rozumieją że gdyby byli bardziej cierpliwi więcej by ugrali!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To on powinien przyjechać do Polski i on powinien mieszkać w hotelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×