Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

straciłem ją, chyba jestem głupi

Polecane posty

Gość gość

może nie kochałem jej jeszcze. Bardzo mi się podobała, ale nie byłem na tyle gotowy po poprzednim bolesnym dla mnie zakończeniu związku, żeby zakochać się znowu. A on mimo moich wad mnie pokochała. Ja ją skrzywdziłem, obraziłem, zostawiłem samą kiedy mnie ponoć potrzebowała, nie troszczyłem sie. W sumie nawet nigdy kwiatów jej nie przyniosłem. A ona mimo to mnie kochała i była dla mnie dobra. Chyba jestem głupi, że tak łatwą ją straciłem. Miałbym piękne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak Jesteś głupi ale też jesteś durny Miała dziewczyna szczęście że durak się utlenił , samoistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napraw to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
straciles ja bo chciales ja stracic jakbys nie chcial to bys nie stracil nie p*****l rozmamlany d**ek plus nieudolne proby retrospekcji 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bawi mnie to. Teraz mam wyrzuty sumienia że tak zrobiłem. W sumie ona nic winna nie była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przynajmniej wiesz, jakich błędów nie popełniać w przyszłości, spójrz na to z tej strony. jeżeli drugim razem będziesz źle traktował dziewczynę, przypomnij sobie, jak ostatnio to się skończyło i nie bądź frajerem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem ale to nie zmienia faktu, nie odkręcę tego. Głupio bo ona nic nie zrobiła a ja bez sensu ją skrzywdziłem. Mam wyrzuty sumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kolejna pipa założyła topik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o co ci chodzi co? nie chcesz pomóc to się nie wypowiadaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To może teraz spróbuj o nią zawalczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem Ci tyle: jeśli jest tak, jak piszesz, że ona Cię kochała, to może właśnie czeka aż o nią zawalczysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taa z tym że to nie jest takie proste. Obraziłem ją i tak dość mocno. nie wiem czy jest o co walczyć. Zawiodłem ją tyle razy, chyba nic nie zrobiłem tak jak powinienem. Nie chce prać tutaj brudów ale ona chyba myśli że to co zrobiłem to miało być w odwecie (raz zostałem oszukany przez dziewczynę), mogła pomyśleć że chce ją mieć tylko na pokaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×