Gość Leniwiecc Napisano Wrzesień 29, 2014 No cóż, czy ktos powie mi jak sprawic by chciało mi sie tak bardzo jak bardzo mi się nie chce?? Skąd te refleksje? Byłam dzis z wizytą u koleżanki, nie gadałyśmy ze sobą z pół roku, jakoś tak się kontakt urwał. Wyszłam dziś na spacer z dzieckiem i ona właśnie była na spacerze ze swoimi. Zgadałyśmy sie i zaprosiła mnie na kawę. Wizyta niezapowiedziana, wchodzę do domu a tam posprzątane, ugotowane, ona wgl umalowana, ładnie ubrana..jak ona to robi, że tak bardzo jej się chce to wszystko ogarniac? i mi opowiada, że sobie weków narobiła takie siakie a to a tamto...kuźwa..ja ledwo łóżko po spaniu zaścielam, energii we mnie żadnej..obiad ugotuje tak aby było..skąd ona czerpie tą pasje i energie do wszystkiego przy dwójce małych dzieci??? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach