Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kasia200

w ogóle się nie całujemy

Polecane posty

No więc. Ostatnio rozstałam się z moim chłopakiem, lecz wróciliśmy do siebie. Jesteśmy razem krótko, jako w związku (wcześniej byliśmy dość długo przyjaciółmi) przytula mnie, czasem da buziaka... ale z " języczkiem " pocałował mnie raz, gdy był naprany jak świnia ( przepraszam za brzydkie wyrażenie ) nie mówię, że muszę co chwilę się całować, ale fajnie by było, gdyby chociaż raz na miesiąc mnie pocałował tak bardziej namiętnie. Seksu nie uprawiamy, bo jesteśmy zdania, że musimy poczekać, jesteśmy za krótko w związku. Dodatkowo dodam, że miałam kiedyś niemiłą sytuację ze zboczeńcem, jako mała dziewczynka, o czym on wie... ale wątpie, żeby przez to mnie nie całował. Za tyłek umie mnie złapać, albo powiedzieć coś zboczonego. Ogólnie, jakoś nie przejął się tym, co mu opowiedziałam o tym pedofilu. z moim oddechem wszystko ok, zęby myję, dbam o siebie... usta mam zadbane. Nie są popękane ani nic. nie wiem o co może chodzić a wy jak sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może on dopiero po ślubie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nie lubi. A mówiłaś mu o tym? Ja też jestem typem, który nie lubi się "ślinić" (z tym, że ja jestem dziewczyną). Może trochę mi to 'obrzydło', bo mój chłopak to cały czas by chciał pocałunków i w sumie niekiedy mnie tym męczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam tak samo. W zasadzie nie wiem o co może chodzić czy nie lubi czy może ja mu przestałam odpowiadać. Sam nie całuje a i odwzajemnić takiego gestu nie potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×