Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

depresja a milosc

Polecane posty

Gość gość

czy mieliście wątpliwości czy kochacie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miałabym duże wątpliwości czy mnie kochaja a nie czy ja kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja się pytam osob które miały depresje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne, ze tak, przeciez na tym depresja polega, ze masz uczucia stlamszone. Jak sie wyleczysz, to dopiero wtedy bedziesz wiedziala czy tak czy nie. Na razie to depresja sie wypowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziekuje, Twoja odp. rozwiala moje watpliwosic, lekarz wcale się nie zdziwil jak powiedziałam ze miałam wątpliwości, uznal to za cos normalnego i cos co jest 100 % objawem mojej choroby, miałam nawet wrazenie ze psa swojego nie kocham :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No pewnie, normalka w depresji. I potem jeszcze sie zastanawiasz i to tez cie doluje i tak w kolko. Zaakceptuj ze na razie nie masz uczuc, czy tez musisz je wyleczyc, i daj sobie samej odetchnac. Trzymaj sie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Depresja to straszne goowno. Tez z tym walcze i wiem ze kiedys skoncze jak Robin Williams... Jeszcze troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj tak na początku myślałam że nie kocham partnera i przez to dół .. Ale później okazało się ze coś jest nie tak nadal . . . Ogólnie raz było lepiej a raz gorzej a jak było gorzej to masakra . . . No i w końcu nie wytrzymałam i pojechałam do psychiatry. Teraz biorę leki i spadła mi samoocena :/ czasem żyć mi się nie chce choć mam dla kogo itp eh oj tak . . . Depresja to zło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy w dołkach można mieć tak jakby dosyć tej osoby , jakby coś w środku nas męczyło i nie umiemy się cieszyć ze związku ? a jak dołek mija to czujemy że kochamy, że nie mamy dosyć. itp .. ktoś miał podobnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdy powiedziałam swojemu partnerowi, że prawdopodobnie mam depresję, zlekceważył to i stwierdził, że sobie wymyślam bo nic nie robię. Obwiniałam się o wszystko i czułam się bezwartościowa. Robiłam co muszę i nic więcej. Czasem nie dawałam rady i musiałam uśmierzyć jakoś ból więc piłam. Codziennie. Wiedziałam ze muszę coś z tym zrobić. Postanowiłam zdecydować się na opcje w którą wcześniej raczej nie wierzyłam- zwróciłam się o rytuał oczyszczenia aury na stronie http://moc-energii.pl . Od tego czasu me życie zmieniło się na lepsze. Przestałam pić i zajęłam się swoim życiem, robię po prostu wszystko, aby iść do przodu i żeby było lepiej. Póki co daję radę, mam nadzieję że będzie tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kto wyciąga takie tematy sprzed 3 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×