Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amanda0

toksyczny partner?

Polecane posty

Gość amanda0

nie zliczę, który raz zakładam temat, chciałabym poznać opinię szerszego grona osób, kompletnie nie związanych z sytuacją bo zaczynam czuć się jak wariatka. poznałam faceta, KAŻDY mówił mi, że to babiarz, żebym się w to nie pakowała, nie usłyszałam żadnej przychylnej opinii na jego temat, jednak po kilku spotkaniach zobaczyłam w nim naprawdę fajnego, wyluzowanego gościa, z którym mogłam rozmawiać godzinami, polubiłam go, dostrzegłam coś wartościowego, czego nie widziałam w nikim innym. minęło kilka miesięcy, zostaliśmy parą. zakochałam się w nim na zabój, był dla mnie najcudowniejszym facetem na ziemi, traktował mnie jak swoją księżniczkę, zapewniał, że nie ma poza mną nikogo. wierzyłam. któregoś "pięknego" dnia dowiedziałam się, że kiedy zaczęliśmy się spotkać i przez pierwszy miesiąc (może nawet dwa) związku sypiał ze swoją "przyjaciółką". do wszystkiego mi się przyznał, straaasznie cierpiałam, bo zaufałam mu w 100 %, a on tak mnie okłamywał. jednak wybaczyłam, gdyż nasze początki były wyjątkowo burzliwe, źle go traktowałam i nie mogłam się zdecydować czego tak naprawdę chcę. byłam (i nadal jestem) zakochana, więc nie patrzyłam na sytuację do końca trzeźwo. od tamtego zdarzenia minęły 4 miesiące, kiedy już zapomniałam, że coś takiego w ogóle miało miejsce, było cudownie, układało nam się wspaniale, no po prostu bajka. jednak tydzień temu wszystko uległo zmianie. dowiedziałam się, że mój "idealny" facet utrzymuje specyficzne kontakty z dwiema dziewczynami. otóż dowiedziałam się o jego rozmowach, głównie fejsbukowych, dziwne flirty, teksty w stylu "kiedy w końcu wrócisz do Polski i dlaczego jesteś na mnie ciągle napalona?" (dziecinada) "liczę na jakieś niegrzeczne zdjęcia wieczorem" , flirty na dużą skalę, do wszystkiego mi się przyznał i powiedział, że z żadną z tych dziewczyn nic go nie łączy od kiedy jesteśmy parą. nie mam dowodów i może to nieco infantylne, bo to tylko rozmowy, ale... mam dosyć, po prostu jakoś mnie to załamało iii... zakończyłam związek, stwierdziłam, że nie chcę być z facetem, który ciągle szuka czegoś innego, poczułam się zrobiona w ch... , kolokwialnie mówiąc. jakbyście się zachowały na moim miejscu? czy to normalne zachowanie u facetów, czy dobrze robię trzymając się od takiego typka z daleka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze robisz, tacy faceci nie sa warci spluniecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poruszenie_W_bokserkach
masssakra :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amanda0
masakra, booooo? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poruszenie_W_bokserkach
booo: 1 primo ostrzegali cię przed nim 2 primo mimo to związałaś się z nim 3 primo ****** inną bedac z tobą 4 wybaczyłaś mu 5 dalej flirtuje z innymi 6 rzucilas go ale masz wątpliwości :D Dlatego masakra :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Amando, chwala Bogu! Czytalam twój wpis, i juz się denerwowalam...Trafiłas na klasycznego "zimnego"drania, który..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeeeeeezuuuuuuuuu, jak mi trzeba było coś takiego przeczytać! :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pod pozorem ciepelka, wykorzystywal cię, manipulowal, i traktowal instrumentalnie. Uff. Masz nauczkę- na przyszlosc więcej honoru i godnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amanda0
JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEZUUUUUUUU, uwielbiam to co piszecie! serio :) baardzo tego potrzebowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×