Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

powiedzcie mi jak mozna kupowac ubrania w lumpeksach tylko biedacy tam kupuja

Polecane posty

Gość gość
Bo baby są głupie. Wolą ze śmietnika wygrzebać jakieś szmaty i mieć ich 2 tony niż parę ale porządnych ciuchów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uczepiliscie sie tego Georga jak rzep psiego ogona. W lumpeksach w UK mozna znalezc ubrania o wiele lepszych marek typu Fat Face, M&S, Joules, Monsoon, Jane Norman, Warehouse, itp Normalnie te ubranie nieraz kosztuje po £50, £70 za sukienke czy bluzke i sa dobre gatunkowo, ladnie uszyte, a w lumpeksie mozna kupic za £5 i to wcale nie sa zniszczone czy chodzone bo Anglicy nieraz kupia cos zaloza raz i oddadza do lumpeksu, a czasami to wogole nie zaloza bo jeszcze jest metka z cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no jasne, że biedota...wcale nie znam kobiety co pod lumpek podjeżdża mercedesem cabrio, wcale :P. też mi się kiedyś lumpkowe ciuchy wydawały obleśne a teraz sama mam parę bluzek z lumpka...mam pralkę w domu, wystarczy uprać i czyste :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosciu 9:54 ja tym bardziej nie latam :D mam męża i dziecko i mamy się świetnie :) bekartem to jesteś Ty :) a dla jasności, na dyskotece nigdy nie byłam, bo tam wszystkie takie jak Ty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opuszczam ten temat i ide pogadac z kimś na poziomie :D mój 3 letni syn jest bardziej inteligentny od niektórych z kafe :D a wy dlawcie się swoim jadem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś przeciez to bylo noszone juz przez kogos..moze przez rumuna albo brudasa niedomytego albo przez kogos chorego na łuszczyce.. jak mozna kupic cos po kims....?nie ma nic bardziej ohydnego.. Można tak samo jak w sklepie. Przymierzając ciuchy w sklepie nie zastanawiałeś/aś się nigdy kto mierzył je przed tobą? Bo ja najczęściej kupuję w sklepach, a mam łuszczycę :)Nie jest to choroba, którą można się zarazic więc może najpierw zasięgnij informacji na temat łuszczycy, a później się wypowiadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:04 ale w polskim lumpie wisi np wyraźnie znoszony płaszcz z george za 100 zł prawie i ludzie , to kupują.. podczas gdy w polskim tesco mozna kupic nowy plaszcz w podobnej cenie, a na przecenie mniej niż za ten znoszony łach z lumpa. w dzień dostawy te znoszone łachy kosztuja naprawdę dużo jak za takie szmaty, a ludzie to wynoszą worami. i naprawdę nie są, to żadne perełki w 90 % przypadków. Jak na to patrzę, to mam wrazenie, że wiekszość klientów, to ma chyba jakiś problem ze zbieractwem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo ludzie w Polsce maja jakas dziwna fobie na punkcie marek, nawet na allegro szmaty z Primarka sa sprzedawane za gruba kase buhahaha ale laski kupuja bo to z Anglii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fat Face, M&S, Joules, Monsoon, Jane Norman, Warehouse, To też g****o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciebie szmato ten brudas zostawil i teraz szukasz tatusia dla tego brudnego dzieciaka Męża masz buhahhahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciuchow M&S nowych bym nie wziela. Nie mam nic do ludzi kupujacych w lumpeksach, ale juz wole isc do sieciowki czy nawet tego primarka niz nosic spodnie ktore ktos juz mial na tylku. Raz upolowalam fajny, nowy plaszcz, ale poza tyn secondhandy wcale nie sa specjalnie dobre. Nawet te w uk. To ciuchy ktorych ktos nie chcial i czesto sa po prostu brzydkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W sklepach też kupujecie ciuchy, które ktoś wcześniej przymierzał... :D Poza tym istnieje coś takiego jak pralka - super urządzenie, polecam! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nikt sie w te ciuchy nie pocil, nie wycieral ich, nie siedzial dupa na trawie. Fajnie, ze jest pralka, majtki tez po kims nosisz bo mozna je wyprac? Zawsze mnie zastanawialo czemu secondhandy sprzedaja bielizne, teraz widze, ze ktos ja kupuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu 11:24. Bardzo Ci wspolczuje :) Twoja racja, mój spokój. Nie wdaje się z Toba w dyskusje, bo widać, że nie jesteś na moim poziomie :) jak to mówią- nie dyskutuj z idiota, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem :) także rzegnam Cię bo to za wysokie progi dla Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli wedlug Ciebie Fat Face, M&S, Joules, Monsoon, Jane Norman, Warehouse to gowno to napisz gdzie ty sie jasnie pani ubierasz. Domyslam sie, ze tylko i wylacznie u Prady.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze ktos kupuje biellizne w lumpeksach, ja tego nie robie :D Jesli ktos kupuje to jest to jego sprawa:D Serio myslisz ze ludzie ktorzy przymierzaja ciuchy w sklepach tylko pachna i wgl nie smierdza? Hahaha, a niby dlaczego czesto na tych sklepowych ubraniach sa zolte plamy potu? Albo plamy po fluidzie bo brudaska nie potrafila zalozyc bluzki bez ubrudzenia jej? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta sa zwykle sklepy, to samo co next czy zara, tylko styl powazniejszy (czyt. Dla starych bab)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego trzeba ubrania ogladac i nie brac pierwszych z brzegu. W kazdym razie moja opinia jest taka, ze jak mam kupic ciuch z Tu albo george to wole dorzucic ta piatke i kupic w sklepie niz po kims z secondhandu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego niech kazdy kupuje gdzie chce. Niektore lumpeksy sa zreszta tak drogie ze bardziej oplaca sie kupic ciuch w sklepie niz tam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W lumpeksach ciezko jest znalezc cos fajnego, zazwyczaj sa tam zmechacone szmaty, widac ze noszone po pare lat. Ale ta radosc z odnalezienia prawdziwej PERELKI ktora kosztuje grosze jest wspaniala :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No mnie sie udalo tylko raz, ktos chyba oddal nie wiedzac co ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co znalazlas fajnego? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten plaszcz o ktorym mowilam wczesniej. skorzany, nowy, bez zagiec/zatarc i jedyne 15 funtow. Skora az pachniala nowoscia, a ciezko mi bylo taki znalzc -dwurzedowy i dlugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem biedna, kupuję w lumpeksach i wcale się tego nie wstydzę. I wyglądam najlepiej na całym osiedlu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja sie zastanawiam dlaczego te sklepy wrecz zalewaja nasze rynki.. Wstyd ze w miejscu tak eksponowanym powstaje kolejny obskurny szmatex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×